Frasyniuk: Nie wierzę w koalicje

Piątek, 27 kwietnia 2001 (10:15)

Wybory zbliżają się nieuchronnie. Tworzą się frakcje, porozumienia, komitety. Niejeden chce zdobyć idealną pozycję do startu w wyścigu do ławy poselskiej. Największe targi odbywają się po prawej stronie politycznej sceny. Rozkład AWS-u jest w toku i być może jeszcze dziś wyłonią się z niego dwa ugrupowania. W ten sposób, wraz z Unią Wolności i Platformą Obywatelską, mielibyśmy cztery prawicowe konstelacje, które jeszcze mogą się przegrupować. Czy zdecydują się na ostateczne połączenie? "Nie wierzę w koalicję" – odpowiada Władysław Frasyniuk z Unii Wolności, gość Krakowskiego Przedmieścia 27 którego pytaliśmy o możliwe przedwyborcze koalicje.

Dziś powinniśmy dowiedzieć się czy koalicja AWS - przekształci się w partię. Marian Krzaklewski jest pesymistą i twierdzi, że to nie jest możliwe bo nie zgodzą się na to wszystkie ugrupowania wchodzące w skład Akcji. Taką opinią wydaje się nie przejmować Paweł Łączkowski i już zapowiedział powstanie komitetu organizacyjnego, przeszłej ewentualnej partii. Jej powstania chcą: Ruch Społeczny AWS, PPChD i część SKL. ZChN zdecydowałoby się najpewniej na koalicję z nową partią. Jeśli ona powstanie, to jak będzie wyglądała polska prawica wiosną 2001, na niespełna pięć miesięcy przed wyborami? Można by do niej zaliczyć: Platformę Obywatelską z Donaldem Tuskiem Maciejem Płażyńskim i Andrzejem Olechowskim, Unię Wolności, Koalicję AWS, która zaczyna dzielić się na: partię AWS - z premierem Buzkiem - w skład której mają wejść PPCHD i Ruch Społeczny i coś co ma powstać z niedawno powołanych formacji Prawo i Sprawiedliwość, braci Kaczyńskich, Przymierza Prawicy, któremu przewodzi Kazimierz Ujazdowski i starego ROP-u z Janem Olszewskim.

Mielibyśmy zatem cztery prawicowe konstelacje, które jeszcze mogą się przegrupować. Czy zdecydują się na ostateczne połączenie? Władysława Frasyniuka z Unii Wolności - gościa Krakowskiego Przedmieścia 27 pytaliśmy o możliwe przedwyborcze koalicje: "Prywatnie – jako Władysław Frasyniuk – uważam, że nie warto nam robić jakichkolwiek koalicji. Moim zdaniem, reakcja w poszukiwanie teraz jakiegoś partnera, byłaby reakcją lękową. Nie ma u nas reakcji lękowych. Jestem gorącym zwolennikiem by rozmawiać zarówno z premierem Jerzym Buzkiem, jeśli stworzy coś jak i z Andrzejem Olechowskim aby zastanowić się co prawa strona powinna zrobić, w jaki sposób powinna współpracować. Natomiast nie wierzę w koalicję" – twierdzi Frasyniuk.

Jeśli nie koalicja, to w jaki sposób prawica ma pokonać w najbliższych wyborach lewicę, która w prawyborach w Nysie zyskała ponad 46 procent? Przypomnijmy, że Unia Wolności w tym plebiscycie zyskała niepełne 3 procent poparcia, co stawia to ugrupowanie poza parlamentem.

foto Marcin Wójcicki RMF FM Warszawa

10:15

Artykuł pochodzi z kategorii: Ekonomia

-