Drogie paliwo. Powodem m.in. kurs dolara

Środa, 1 maja 2019 (15:54)

Mamy najdroższą majówka na stacjach benzynowych od 5 lat - wynika z analizy cen paliw. Według ekspertów, stawki nie powinny już rosnąć, ale też nie będą na razie spadać.

Jak zapowiada badający rynek paliw e-petrol, między 29 kwietnia a 5 maja średnia cena benzyny 95-oktanowej znajdzie się w przedziale 5,16-5,27 zł za litr. Z kolei cena Pb98 może wynosić 5,45-5,55 zł na litr, a oleju napędowego 5,14-5,25 zł. Za autogaz możemy zapłacić 2,17-2,24 zł.

Również firma BM Reflex monitorująca rynek paliw zakłada, że na początku maja ceny na stacjach wzrosną o kolejnych kilka groszy na litrze.

PKN Orlen zapewnia jednak, że ceny na jego stacjach w ostatnich dniach utrzymują się na stabilnym poziomie, szczególnie jeśli chodzi o ponad 20 stacji przy autostradach. Zwykle ceny paliw na tych obiektach utrzymują się na wyższym poziomie ze względu na dość znaczące koszty utrzymania stacji i niską konkurencję. Natomiast w ostatnich dniach ceny na MOP-ach ORLEN-u należą do najniższych w Polsce dla tego typu obiektów i plasują się na poziomie ok. 5,49 gr/litr.

Wpływ na ceny paliw na polskim rynku mają przede wszystkim ceny gotowych produktów paliwowych na rynkach międzynarodowych oraz kurs dolara. 

Nadal paliwa na stacjach w Polsce są jednymi z najtańszych w Europie. Spośród krajów UE ceny benzyny są niższe jedynie na Litwie i w Bułgarii. Są to jednak różnice nieznaczne: na Litwie kilkugroszowe (8 gr), a w najtańszej Bułgarii 33-groszowe. Dla porównania, w zbliżonej zamożnością do Polski Portugalii litr benzyny kosztuje średnio o 1,81 zł drożej niż w Polsce.

Jeśli chodzi o olej napędowy niższe ceny w krajach UE są wyłącznie w Bułgarii (różnica zaledwie 7 gr), na Litwie (różnica 36 gr) i w Luksemburgu (różnica 38 gr). Udział akcyzy i VAT w finalnej cenie paliwa w Polsce jest  również jednym z najniższych w UE. Niższy udział tych obciążeń w cenie benzyny mają tylko Luksemburg, Rumunia i Bułgaria. W przypadku oleju napędowego Rumunia, Litwa, Hiszpania, Bułgaria i Luksemburg.

Artykuł pochodzi z kategorii: Ekonomia