Chiny inwestują na potęgę. Co z korzyściami dla Polski?

Wtorek, 18 kwietnia 2017 (05:42)

​Mimo szumnych zapowiedzi polityków, w Polsce nie widać zalewu inwestycji z Chin. Jeśli już kapitał płynie, to na przejęcia, a nie budowę fabryk - czytamy we wtorkowym wydaniu "Rzeczpospolitej".

Chiny inwestują za granicą na potęgę: w 2016 r. wydały na świecie 170 mld dolarów, o 44 proc. więcej niż w 2015 r. Kupują firmy, nieruchomości, inwestują w kluby sportowe, a nawet w przemysł rozrywkowy - pisze "Rzeczpospolita".

W Europie Chińczycy inwestują głównie w Wielkiej Brytanii, Włoszech, Niemczech i Francji, ale - jak zauważa "Rz" - szukają też okazji w naszej części kontynentu.

Na razie chiński kapitał jednak Polskę omija - pisze gazeta. Przedsięwzięcia warte setki milionów złotych można policzyć na palcach. Do połowy 2016 r. wartość skumulowanych inwestycji Chin w Polsce wyniosła tylko 462 mln euro, podczas gdy na ponad trzykrotnie mniejszych Węgrzech 2,1 mld euro, a w prawie dwa razy mniejszej Rumunii 741 mln euro.

(ph)

Artykuł pochodzi z kategorii: Ekonomia