50 tysięcy miejsc pracy zagrożonych w Stanach Zjednoczonych po decyzji Toyoty dotyczącej wstrzymania sprzedaży ośmiu modeli samochodów. 1 lutego czasowo zakończona ma zostać również produkcja w USA..

Miliony aut muszą zostać wycofane bo wykryto poważną wadę konstrukcyjną. Pedał gazu zahacza matę w podłodze i blokuje się. Pracownicy fabryki z Kalifornii protestują na ulicach największych amerykańskich miast. Wczoraj byli między innymi przed ambasadą Japonii w Waszyngtonie. W stolicy Stanów Zjednoczonych będą protestować przez najbliższych kilka dni. Nasz amerykański korespondent Paweł Żuchowski rozmawiał z pracownikami firmy.

Rozmowa korespondenta RMF FM w Waszyngtonie Pawła Żuchowskiego z pracownikami Toyoty

Pracownicy obawiają się, że afera z pedałem gazu to przy okazji dla koncernu szansa zamknięcia firmy w Stanach Zjednoczonych.Oni próbują przenieść Toyotę ponownie do Japonii a my chcemy zachować pracę. Oddaliśmy Toyocie 25 lat i chcemy ją mieć tutaj.  – mówi jeden z pracowników, który przyjechał do Waszyngtonu z fabryki w Fermont w Kalifornii. Przygotowano miliony ulotek. Tak by rozdawać je na ulicach największych miast w USA. Pracownicy proszę amerykanów o pomoc.

Do tej pory wycofano już 8 milionów samochodów. Akcje Toytoy w ciągu ostatnich dwóch dni na japońskiej giełdzie spadły o ponad 7 procent.