Internetowe serwisy z ogłoszeniami pękają od ofert "odsprzedaży" terminu wesela – donosi „Metro”. Ceny przyjęć wahają się od kilku do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych.

REKLAMA

Rocznie odwołuje się lub przekłada nawet kilkanaście tysięcy wesel - szacuje cytowana przez "Metro" Beata Królak z serwisu rezerwacjeslubne.com.pl, który jako pierwszy w branży ślubnej zaczął gromadzić oferty anulowanych przyjęć. Podkreśla, że takich ogłoszeń jest sporo, ale są rozsypane w sieci. Aż się prosiło, by w jednym miejscu połączyć tych, którzy chcą sprzedać wesele, z tymi, którzy nie chcą czekać na termin latami - tłumaczy.

Internetowy zakup przyjęcia weselnego może wiązać się z naprawdę dużymi korzyściami. Jeśli ktoś dobrze poszuka, może urządzić takie przyjęcie jeszcze w tym miesiącu. Kuszą też zniżki - średnio ceny są niższe o 20-30 zł za osobę, co przy setce gości oznacza spore oszczędności. W gratisie można mieć także udekorowanie sali weselnej czy tort.