Ponad 51 tys. mieszkańców Szwecji opuściło kraj w ubiegłym roku. To najwięcej od 1887, kiedy Szwedzi wyjeżdżali za chlebem do Ameryki Północnej. Teraz najbardziej popularnym kierunkiem są Chiny - wynika z najnowszych badań.

REKLAMA

Na wysoką emigrację powinniśmy patrzeć przez pryzmat dzisiejszego społeczeństwa i naszej mobilności - twierdzi Lena Bernhardtz ze szwedzkiego Urzędu Statystycznego. Jak podkreśla, zwiększona emigracja ze Szwecji nie ma związku z kryzysem ekonomicznym. Dziś żyjemy w zglobalizowanym świecie, możemy studiować, pracować za granicą, wyjeżdżamy, ale również wracamy - tłumaczy Bernhardtz.

Szwedzi chętnie wyjeżdżają do krajów skandynawskich oraz angielskojęzycznych. Nowym popularnym kierunkiem emigracji stały się również Chiny. W ubiegłym roku wyjechało tam 1787 osób; to wzrost aż o 80 proc. w porównaniu do 2010 roku. Może to mieć związek z działalnością szwedzkich firm w Chinach lub emigracją Szwedów pochodzenia chińskiego - podkreśla Lena Bernhardtz.

Szwecja już nie tak popularna wśród Polaków

Z danych szwedzkiego Urzędu Statystycznego wynika, że od kilku lat przyjeżdża do Szwecji coraz mniej Polaków. W ubiegłym roku było to 4,5 tys. naszych rodaków. Półtora tysiąca Polaków opuściło Szwecję. W 2010 roku przyjechało do Szwecji 4550 polskich obywateli, a w 2009 - 5261.Łącznie do końca 2011 r. w Szwecji mieszkało ponad 72 tys. osób, które urodziły się w Polsce.

Szwecja ma ponad 9,4 mln mieszkańców.