Pod cmentarzem w Ithaca w stanie Nowy Jork w USA odkryto jedną z największych kolonii pszczół w historii. Według szacunków naukowców z Uniwersytetu Cornella pod ziemią może żyć ich tam nawet 5,6 miliona.

REKLAMA

  • Pod cmentarzem w Ithaca odkryto gigantyczną kolonię pszczół - aż 5,5 miliona osobników gatunku Andrena regularis.
  • Pszczoły te żyją pod ziemią na powierzchni około 6 000 m², tworząc jedno z największych znanych skupisk tego gatunku na świecie.
  • Co ciekawe, pszczolinka regularna to samotny gatunek - każda samica kopie własne gniazdo i sama się nim opiekuje.

Cmentarz, który zazwyczaj kojarzy się ze spokojem i ciszą, okazał się skrywać tętniące życiem podziemne królestwo. Naukowcy z Uniwersytetu Cornella zidentyfikowali w Ithaca jedną z największych znanych kolonii pszczół gniazdujących w ziemi. Szacuje się, że na powierzchni około 6 000 do 6 500 metrów kwadratowych żyje od 5,5 do 5,6 miliona osobników gatunku Andrena regularis. Pszczoły te występują w Ameryce Północnej, a w Polsce znane są pod nazwą pszczolinka regularna.

Odkrycie miało swój początek w 2022 roku, kiedy pracownik uniwersytecki zauważył nietypowo dużą liczbę pszczół podczas spaceru po cmentarzu. Zaintrygowany, przyniósł próbki do laboratorium, nie spodziewając się, że stanie się to początkiem jednego z najciekawszych badań nad pszczołami w ostatnich latach. Badaniami kierował entomolog Bryan Danforth, którego zespół postanowił dokładnie zbadać skalę zjawiska.

Okazało się, że cichy cmentarz tętni życiem. Pod powierzchnią ziemi żyje jedna z największych i najstarszych znanych agregacji pszczół na świecie.

Byłem całkowicie zaskoczony, gdy dokonaliśmy obliczeń. Widziałem opublikowane szacunki agregacji pszczół liczące setki tysięcy. Ale nigdy nie wyobrażałem sobie, że będzie to 5,56 miliona pszczół - przyznał Danforth.

Samotne, ale zgrane - jak żyją pszczoły Andrena regularis?

Pszczoły Andrena regularis to gatunek samotny. Każda samica kopie własne gniazdo, w którym samodzielnie składa jaja i zaopatruje je w pyłek oraz nektar. Gatunek ten spędza zimę pod ziemią jako dorosłe osobniki, a na powierzchnię wychodzi wczesną wiosną, dostosowując swoją aktywność do kwitnienia okolicznych roślin, takich jak jabłonie. Choć wielu z nas pszczoły kojarzy z dużymi, zorganizowanymi rojami pszczół miodnych, aż 70 procent gatunków pszczół w USA żyje samotnie pod ziemią.

Cmentarze jako nieoczywiste ostoje przyrody

Dlaczego właśnie cmentarz okazał się tak dogodnym miejscem dla pszczół? Kluczowe znaczenie ma tu nienaruszana gleba, minimalne stosowanie pestycydów oraz rzadkie ingerencje w grunt. Otaczające cmentarz sady i inne kwitnące rośliny zapewniają stały dostęp do pożywienia.

Nowe badania pokazują, że miejsca takie jak cmentarze mogą mieć ogromne znaczenie dla ochrony dzikich zapylaczy. Te niepozorne tereny, często postrzegane wyłącznie jako miejsca spoczynku ludzi, okazują się być również ważnymi siedliskami dla pożytecznych owadów, które odgrywają kluczową rolę w ekosystemie.