Niedźwiedź przechadzający się po werandzie z pewnością przeraziłby większość osób. Dla pewnego kota z Alaski potężny mieszkaniec lasu to jednak nic niezwykłego. Gdy zwierzę pojawiło się za oknem, domowy mruczek po prostu przepędził nieproszonego gościa. Niedźwiedź uciekał tak szybko, że o mało nie pogubił łap...

REKLAMA

TVP Info (j.)