Wojna choinkowa w Belgii

Sobota, 29 października 2011 (18:08)

Partia Zielonych sprzeciwia się uprawie i wycinaniu drzewek. Chadecy, jak przystało na konserwatystów, bronią bożonarodzeniowej tradycji. Belgia, w zwłaszcza region Ardenów, to "choinkowe zagłębie".

Zieloni alarmują, że tego typu intensywne uprawy zubażają ziemię, na których można byłoby uprawiać coś innego. Na dodatek, stosuje się tam wiele pestycydów. Chadecy argumentują, że choinki to symbol całego społeczeństwa i trzeba je szanować.

Ja wybieram zawsze sztuczną choinkę, to prostsze, ładne i bardziej przyjazne środowisku - przyznała kobieta, z którą rozmawiała korespondentka RMF FM Katarzyna Szymańska - Katarzyna Szymańska - Borginon.

Nic bardziej błędnego! Ekolodzy twierdzą, że produkcja plastikowych choinek pochłania zbyt dużo energii i zanieczyszcza środowisko. Co robić? Jedna z firm oferuje choinki ze specjalnym logo, gwarantując, że drzewka rosły bez nawozów i pestycydów i na terenach, gdzie inne uprawy nie są możliwe.

Artykuł pochodzi z kategorii: Ciekawostki