​W zeszłym roku królowa Elżbieta II otrzymała ponad 70 różnych podarunków od zagranicznych dygnitarzy, organizacji charytatywnych i prywatnych osób. Wśród nich znalazły się tak osobliwe prezenty jak fotografia brytyjskiej rodziny królewskiej umieszczona na ozdobnym strusim jaju i ogrodowy krasnal - donosi portal BBC.

Wśród podarunków znalazł się też m.in. portret królowej wypalony na balu drzewnym, ofiarowany przez deputowanego do parlamentu Sri Lanki.

Za 40,5 tys. funtów (ok. 203 tys. złotych) sprzedano na aukcji w Anglii limuzynę Daimler Super V8 LWB, która przez trzy lata była w posiadaniu królowej Elżbiety II. Specjalnym elementem wyposażenia samochodu jest podłokietnik z miejscem na torebkę. czytaj więcej

Jednak najbardziej oryginalne prezenty królowa otrzymała od księżnej Anny. Oprócz krasnala ogrodowego, była też książka pt. "Twe ramiona przypominają mi o wieprzowej mielonce" (ang. Your Arms Remind Me of Pork Luncheon Meat).

Książę Andrzej, drugi z synów królowej Elżbiety II, otrzymywał natomiast głównie prezenty kulinarne. Dostał m.in. tureckie słodycze, szampana, herbatę, piernikową katedrę, skrzynię owoców i... czekoladowego misia.

Powszechnym prezentem dla mężczyzn w rodzinie królewskiej były jednak krawaty.

Jak przypomina BBC, według obowiązujących przepisów, członkowie brytyjskiej rodziny panującej mogą używać przedmiotów, jakie dostali w prezencie, ale nie są one ich własnością.

(abs)