Trampolina to nie tylko zabawka dla dzieci. Może ona służyć również dorosłym jako sprzęt do uprawiania ćwiczeń fitness lub rehabilitacji.

Skoki na trampolinie pobudzają do wysiłku różnorodne partie mięśni - pracują nie tylko nogi, ale także ramiona, brzuch i plecy. Poprawiają kondycję, koordynację ruchową, wytrzymałość, poczucie równowagi, a także korygują wady postawy. Wzmożony ruch sprzyja też oczywiście spalaniu kalorii i polepsza krążenie krwi. 

Trampolina ogrodowa może więc być sposobem na walkę z nadwagą, z dziecięcymi rozwojowymi zaburzeniami koordynacji czy z zaburzeniami ruchu osób starszych albo po przebytym udarze. Oczywiście pod kontrolą lekarza bądź fizjoterapeuty; istnieją też bowiem przeciwwskazania - ćwiczeń na trampolinie nie powinny np. wykonywać kobiety w ciąży, chorzy na astmę, osoby z osteoporozą lub takie, które niedawno doznały złamań lub innych poważnych urazów.

Trening na trampolinie może natomiast mieć dobry wpływ na osoby potrzebujące stymulacji czucia głębokiego lub błędnika. Nawet zwykła zabawa na trampolinie morze mieć korzystne skutki: radość i inne pozytywne emocje wyzwalają endorfiny, niwelując stres. Zabawa na świeżym powietrzu pozwala - zwłaszcza dzieciom - przerwać siedzący tryb życia, a dzięki dotlenieniu organizmu usuwane są zeń toksyny, poprawia się działanie układu odpornościowego, a zwiększona dawka tlenu dla mózgu sprzyja zdolności koncentracji i wydajności umysłu. 

Zabawy na trampolinie w większym gronie rozwijają ponadto kompetencje społeczne dzieci i uczą zasad współżycia. Nawet więc jeśli skoki na trampolinie nie sprawiają wrażenia mądrej zabawy, dzieci schodzą z niej mądrzejsze.

Co może się zdarzyć?

Oczywiście, na trampolinie przytrafiają się też urazy - słyszy się czasami o stłuczeniach, skręceniach kostek czy nadgarstków, naciągnięciach mięśni czy wybiciu zęba. Należy jednak podkreślić, że przeważnie nie jest to wina sprzętu, a niewłaściwego jego używania i braku kontroli nad dziećmi. Tak jak z każdym innym sprzętem sportowym, na trampolinie należy stosować się do reguł bezpieczeństwa i być po prostu ostrożnym. Trampoliny dla dzieci projektuje się i produkuje w taki sposób, by ograniczyć do minimum zagrożenie wypadkiem.

Urazy, jeśli już się zdarzają, powstają zresztą zwykle nie na trampolinie, lecz w wyniku zeskakiwania z niej. Zdecydowana większość obrażeń odniesionych na samej trampolinie pojawia się dlatego, że skaczą na niej jednocześnie więcej niż dwie osoby. Poważniejsze wypadki przydarzają się najczęściej dzieciom skaczącym na trampolinie razem z osobą dużo od nich cięższą - batut sprężynuje wówczas z bardzo dużą siłą, więc lżejszy użytkownik może zostać wysoko "katapultowany" i spaść ze zbyt dużego pułapu. Również jeśli lądowanie dziecka na macie trampoliny zbiegnie się w czasie z jej ruchem w górę (wywołanym skokiem drugiej osoby), membrana nie zamortyzuje go, lecz przeciwnie - uderzy z dużą siłą, co w pechowym układzie może doprowadzić nawet do kompresyjnego złamania kości. 

Inne urazy, które niekiedy zdarzają się na trampolinach, to np. uszkodzenia więzadeł stawu skokowego, naciągnięcia więzadeł odcinka szyjnego kręgosłupa czy złamania łokci. Bardzo sporadycznie jednak zdarzają się urazy głowy. Co znamienne, wypadki na trampolinie, gdy dzieci skakały pod nadzorem dorosłych, to nawet nie 1/4 pełnej ich liczby; oznacza to, że kontrola rodzicielska i opiekunów nad dziećmi jest kluczowa dla bezpieczeństwa zabaw na trampolinie. To opiekunowie muszą o nie zadbać, bo dzieci nie przewidują zagrożeń.

Trampoliny ogrodowe możesz kupić na przykład na; https://janshop.pl/k13,trampoliny-ogrodowe.html

Jak wybrać trampolinę?

1. Warto wybrać dobry sklep, najlepiej autoryzowanego przedstawiciela renomowanych producentów i firmę z dłuższą tradycją, dającą nadzieję, że nie zniknie niebawem z rynku - to kwestia istotna dla ewentualnych reklamacji, serwisu oraz zakupu części zapasowych bądź dodatkowych akcesoriów.

2. Należy przemyśleć rozmiar trampoliny. Musi się ona zmieścić w ogrodzie (lub innym miejscu, w którym zamierzamy ją postawić). Ponadto, im trampolina większa, tym bezpieczniejsza - najbezpieczniej skakać w jej środkowej części batutu, bo zmniejsza się tym samym groźba upadku na ramę trampoliny.

3. Lepiej sprawdzić zawczasu dopuszczalne obciążenie trampoliny. Producenci sami nakładają ograniczenia na swój sprzęt, by nie dopuścić do wygięcia sprężyn lub rozdarcia szwów czy materiału. To ważne, zwłaszcza gdy trampolina służyć osobom dorosłym. Limit dla trampolin ogrodowych to zwykle 120 lub 150 kilo. Solidna trampolina ogrodowa powinna mieć wytrzymałą ramę zewnętrzną i podstawę opartą w gruncie w możliwie wielu punktach (np. podwójne nogi w formie litery "U").

4. Twarde elementy trampoliny - rama, ramiona siatki, sprężyny - powinny być pokryte miękkim kołnierzem, np. z elastycznej pianki, a mata otoczona zewnętrzną lub wewnętrzną siatką zabezpieczającą. Trampolina ogrodowa z siatką wewnętrzną zmniejsza ryzyko, że noga skaczącego wpadnie między sprężyny. Trampolina z siatką zewnętrzną powinna więc mieć osłoniętą kołnierzem przestrzeń między sprężynami. Wysokość siatki ochronnej powinna być dopasowana do średnicy membrany - im większa trampolina, tym wyższe skoki. Siatka musi mieć zamknięcie, najlepiej na dwa sposoby naraz; np. zamek błyskawiczny plus rzepy albo zatrzaski.

5. Sprężyny powinny być dość masywne, najlepiej wykonane ze stalowego drutu lub ocynkowanego żelaza - to od ich jakości przede wszystkim zależy wysokość skoku. Im ich więcej, tym lepiej. Istotny jest sposób ich mocowania do maty, tak by nie wyczepiały się podczas skakania. Krawędzie membrany powinny być porządnie obszyte i wzmocnione, ze środka zaś nie mogą wystawać ostre części. Powierzchnia maty powinna być lekko chropowata, by zapewnić lepszą przyczepność, a materiał odporny na wahania temperatury i bezpośrednie działanie promieni słonecznych.

6. Elementy łączące powinny być wytrzymałe i niepodatne na rdzę, jak również łatwe do montowania i demontażu (egzamin zdają przykręcane lub ryglowane łączenia).

7. Najlepiej, jeśli trampolina ogrodowa ma drabinkę do wchodzenia i schodzenia (można ją kupić w komplecie lub dopasować osobno). Odległość maty od podłoża powinna wynosić przynajmniej 60 cm, a w większych trampolinach nawet powyżej metra - przy czym trampoliny dla dzieci nie powinny być zbyt wysokie, by nie utrudniać wchodzenia lub schodzenia z nich i nie zwiększyć ryzyka urazu w razie spadnięcia. Należy przy tym pamiętać, że wyżej położony środek ciężkości to mniejsza stabilność całej konstrukcji.

Zasady bezpieczeństwa

- Trampolina ogrodowa powinna być ustawiona na płaskiej, wyrównanej powierzchni i stabilnie opierać się o podłoże. Należy ją ustawić na otwartej przestrzeni, z dala od ścian, drzew i twardych lub ostrych przedmiotów.

- Dzieci muszą skakać na trampolinie pod nadzorem dorosłych.

- Skaczących osób powinno być na macie jak najmniej - najwyżej dwoje dzieci, między którymi nie ma znacznej różnicy wagi.

- Lepiej skakać w rejonie środka maty, unikając kontaktu ze sprężynami, ramą czy siatką.

- Należy unikać prób wykonywania efektownych ewolucji w powietrzu - to zabawa tylko dla osób z odpowiednimi umiejętnościami. Najbezpieczniej jest lądować na nogi, na lekko ugiętych kolanach.

- Z trampoliny nie należy zeskakiwać, ale ostrożnie schodzić.

- Nie jemy na trampolinie, zwłaszcza w trakcie skoków, żeby się nie zadławić. Przed samą zabawą lepiej unikać większych posiłków, żeby później nie zwrócić zawartości żołądka.

- Warto przed zabawą zdjąć biżuterię i zegarki, żeby nie zahaczać nimi o siatkę i nie zranić innych osób znajdujących się na trampolinie.

- Na macie nie powinny pozostawać żadne przedmioty, które mogłyby ją uszkodzić lub uderzyć w osoby skaczące.

- Na trampolinę wchodzimy bez butów.

- Podczas skoków siatka zabezpieczająca musi być zamknięta.

Jeśli przestrzegamy zasad, trampolina jest sprzętem bezpiecznym. W zamian otrzymamy długie chwile dobrej zabawy, zwłaszcza dla dzieciaków, spędzone na świeżym powietrzu, w dobrym dla zdrowia ruchu. Ogrodowe trampoliny ogrodowe mogą służyć jako place zabaw dla dzieci, ale i domowy sprzęt do treningów dla dorosłych. A to wszystko dostępne za niewygórowaną cenę.

Tomasz Borkowski