Jeśli czytamy regularnie przyczyniamy się do treningu pamięci. Siłą rzeczy nasz mózg przechodzi niezłe ćwiczenia nawet, jeśli na książkę poświęcamy kilka minut dziennie. Istnieją jednak sposoby na to, aby wzmocnić ich tempo, a co za tym idzie, poprawić pamięć za pomocą przeczytanych fragmentów w jak największym stopniu. O jakich działaniach mowa? Podpowiadamy.

Czytanie, a poprawa pamięci - po jakie książki sięgać?

To, po jaką książkę sięgniemy zależy w dużej mierze od naszych indywidualnych upodobań, a także tego, jaki po prostu mamy humor. Wiele zależy od tego, czy akurat jesteśmy zrelaksowani czy też zmagamy się z trudnościami i ciężko jest w danym momencie o pełną koncentrację. Bezpiecznym rozwiązaniem zawsze są bestsellery, które mają szansę nas czytelniczo rozruszać. Oczywiście nie każdy z nich nadaje się na to, ale jest duża szansa, że większość stanie się naszymi sojusznikami na drodze do wejścia całym sobą w świat przedstawiony.

Jakie bestsellery wybierać? Przede wszystkim takie, które mają szansę zaistnieć w naszej świadomości i pozostać w niej na nieco dłużej. Nie chodzi o to, żeby czytać takie książki, które kochają tłumy. Coś, co podoba się każdemu, niekoniecznie musi nam. Branie się za pozycje wydawnicze, jakie lubi każdy, nie zawsze idzie w parze z tym, że będą one odpowiednie także dla nas.

Szukasz książkowych bestsellerów? Odwiedź tantis.pl

Jak lepiej zapamiętać czytane fragmenty?

Po pierwsze, skupmy się na tym, o czym dana książka jest. Przejrzyjmy tekst zanim zaczniemy poświęcać dużą uwagę na czytanie go. To sposoby, które praktykują nawet najwięksi badacze z zakresu psychologii. Kiedy już zabierzemy się za porządne czytanie ze zrozumieniem, możemy robić notatki z przeczytanych fragmentów. Jeśli któraś partia tekstu jest dla nas niejasna, podkreślmy ją, zaznaczmy na boku, że musimy do niej wrócić.

Bardzo ważne jest to, aby nie czytać wtedy, kiedy jesteśmy bardzo zmęczeni, a co za tym idzie, nasza koncentracja jest bardzo osłabiona, albo można powiedzieć, że nie ma jej wcale. Zadawajmy sobie pytania pt. co autor miał na myśli. Starajmy się wejść w jego tok rozumowania.

Można także spróbować opowiadać innymi o tym, co właśnie przeczytaliśmy. Może spróbujmy zmienić to na zabawę z dzieckiem, albo też powiedzieć o swoich czytelniczych wojażach partnerowi. Sposobów jest wiele, ale efekt ten sam. Zawsze zdobywamy nowe umiejętności - wysławiania się, formułowania myśli, konstruowania wypowiedzi zgodnie z tym, co próbujemy przekazać.

Zobacz także: https://swiat-kobiet.com.pl/co-czytac-jesienia/