Wiele osób zastanawiających się nad sprzedażą swojego mieszkania mierzy się z kluczowym pytaniem, które brzmi: Ile jest warte moje mieszkanie? Jak mawiają, mieszkanie jest warte tyle, ile kupujący są w stanie za nie zapłacić. W poniższym artykule postaramy się podpowiedzieć, jak w sposób szybki i skuteczny rozwiać wątpliwości związane z tym przytoczonym na wstępie pytaniem.

Wiele osób zastanawiających się nad sprzedażą swojego mieszkania mierzy się z kluczowym pytaniem, które brzmi: Ile jest warte moje mieszkanie? Jak mawiają, mieszkanie jest warte tyle, ile kupujący są w stanie za nie zapłacić. W poniższym artykule postaramy się podpowiedzieć, jak w sposób szybki i skuteczny rozwiać wątpliwości związane z tym przytoczonym na wstępie pytaniem.

Ceny ofertowe, a ceny transakcyjne. Jaka jest różnica?

Różnica jest kluczowa. Te pierwsze to często ceny życzeniowe, które ustalili sprzedający i które mogą mieć niewiele wspólnego z realnymi cenami rynkowymi, w jakich zawierane są transakcje kupna-sprzedaży nieruchomości. Powód dużych różnic pomiędzy cenami mieszkań, które znaleźć można na portalach ogłoszeniowych, jest dość prosty. Niektórzy ze sprzedających potrafili dosyć trafnie wycenić swoje mieszkanie, a inni pomylili się diametralnie. Z tej przyczyny zdarzają się sytuacje w których takie samo mieszkanie i nawet w tym samym budynku potrafi różnić się ceną o 20%. I wcale nie chodzi o to, że jedno jest po pięknym remoncie, a drugie jest w opłakanym stanie. Po prostu jeden ze sprzedających realnie podszedł do sprawy i być może zależy mu na sprawnej sprzedaży, a drugiemu z nich być może w ogóle nie zależy na zawarciu transakcji lub uzyskał błędne informacje dotyczące wartości jego nieruchomości. Zdarzają się sytuacje w których osoby wystawiające swoją nieruchomość na sprzedaż nie mają żadnej motywacji do sprzedaży i chcą zbadać rynek lub może mają nadzieję znaleźć klienta, który będzie gotów zapłacić ich życzeniową stawkę za nieruchomość. Dlatego przy sprzedaży mieszkania warto kierować się cenami transakcyjnymi, a nie ofertowymi, ponieważ to właśnie ceny transakcyjne oznaczają skutecznie zawarte transakcje, a więc transakcje po cenach rynkowych.

Kto zna ceny transakcyjne?

Pierwszym pomysłem przychodzącym do głowy jest rzeczoznawca. Jest to opcja, która oczywiście w wielu przypadkach ma rację bytu i znajduje swoich sympatyków. Z drugiej też strony wielokrotnie byliśmy świadkami sytuacji w których wycena rzeczoznawcy różniła się od finalnej ceny transakcyjnej o 20-30%, a nawet, w przypadku obiektu hotelowego, o rekordowe 200%! To oznacza, że wycena była trzykrotnie wyższa niż późniejsza realna cena transakcyjna. Niestety taka wycena powoduje więcej szkód niż pożytku, ponieważ daje sprzedającemu złudne nadzieje na osiągnięcie nierealnego poziomu ceny. Jeśli komuś zależy na sprawnej sprzedaży, to tego typu sytuacja bardzo spowolni cały proces, a także jest trudna pod względem mentalnym. W tym konkretnym przypadku obiekt został wyceniony na ok. 1 mln złotych i sprzedający już snuli plany na przyszłość widząc taką kwotę na swoim koncie, a realia okazały się być diametralnie inne.
Ceny transakcyjne znają przede wszystkim osoby i podmioty, które mają bliską styczność z rynkiem kupna i sprzedaży nieruchomości i są praktykami. Jako skup nieruchomości KupujemyM.pl umożliwiamy możliwość wyceny mieszkania zdalnie w ciągu jednej doby od zgłoszenia. Wystarczy wypełnić formularz zgłoszeniowy na naszej stronie internetowej kupujemym.pl  Zajmie to dosłownie 2 minuty! Oprócz tego, aby wycena była możliwie jak najbardziej dokładna, warto przesłać kilka zdjęć ukazujących aktualny stan sprzedawanego mieszkania. Wycena, którą prześlemy, to jednocześnie gotówkowa oferta zakupu tego mieszkania przez naszą firmę. W tej cenie jesteśmy w stanie zawrzeć transakcje w błyskawicznym tempie, nawet w ciągu kilku dni od zgłoszenia. Wielu klientów woli jednak najpierw podpisać umowę przedwstępną, aby otrzymać zadatek i dodatkowy czas. W tej kwestii jesteśmy całkowicie elastyczni i dostosowujemy się do oczekiwań sprzedających.

Czy taka wycena jest zobowiązująca i ile kosztuje?

Po pierwsze absolutnie nie jest zobowiązująca, a ponadto jest całkowicie darmowa. To Ty zdecydujesz, czy chcesz z niej skorzystać, czy nie. Wysyłając takie zgłoszenie nic nie tracisz i zawsze możesz to potraktować jako opcja B. Jeśli znajdziesz kupującego za wyższą kwotę, to oczywiście prawdopodobnie warto z takiej opcji skorzystać, natomiast jeśli nie, to nie zostaniesz na lodzie i wiesz na jaką kwotę możesz liczyć.
Oferta zakupu proponowana przez nasz skup nieruchomości KupujemyM.pl to średnio około 90% wartości rynkowej sprzedawanej nieruchomości. W zamiast za tą nieco niższą od rynkowej cenę, otrzymujesz możliwość sprzedaży swojego mieszkania w ciągu zaledwie kilku dni, płatność natychmiastową w momencie podpisania aktu notarialnego, a także pomoc w zebraniu wszystkich dokumentów potrzebnych do zrealizowania transakcji. Czy to jest tego warte? Na to pytanie każdy musi sobie sam odpowiedzieć, natomiast dynamiczny wzrost zainteresowania naszymi usługami pokazuje, że dla coraz większej grupy Polek i Polaków jest to atrakcyjne rozwiązanie. Potwierdzeniem tych słów są pozytywne opinie naszych klientów zostawiane po wspólnie zrealizowanej transakcji.
Jeśli jesteś zainteresowany/a sprzedażą swojego mieszkania, zapraszamy do skorzystania z formularza na naszej stronie internetowej. Nic nie tracisz, a możesz wiele zyskać.