Autobus z filmu „Wszystko za życie” usunięty z dziczy. Turyści ryzykowali życie, by się do niego dostać

Sobota, 20 czerwca 2020 (07:57)

Wrak autobusu znanego z książki, a następnie z filmu „Wszystko za życie” został usunięty z Parku Narodowego Denali w USA 18 czerwca. Wszystko z powodów bezpieczeństwa. Miejsce, gdzie podróżnik Christopher McCandless zmarł z głodu w 1992 przyciągało wielu żądnych wrażeń turystów. Jeszcze w tym roku służby musiały ratować stamtąd 5 Włochów, a w 2019 roku utonęła kobieta, próbując dostać się do autobusu. Akcję z udziałem helikoptera udało się przeprowadzić z sukcesem. Rozważane są inne miejsca na stałą ekspozycję pamiątki.

Autobus z filmu „Wszystko za życie” przetransportowany helikopterem ze względów bezpieczeństwa /X-news

Artykuł pochodzi z kategorii: Ciekawostki