Bhutan – kraina ciszy i spokoju
Na szczycie najnowszego rankingu Noise-Free Nations Index znalazł się Bhutan. Ten azjatycki kraj, znany jako Kraina Grzmiącego Smoka, zachwyca nie tylko górskimi krajobrazami i rozległymi lasami, ale także ograniczoną liczbą turystów.
To właśnie tu, według ekspertów, można znaleźć prawdziwą ciszę i odpocząć od codziennego hałasu.
Afryka – kontynent ciszy
Afryka zdominowała ranking – ponad połowa z 25 najcichszych krajów świata znajduje się właśnie na tym kontynencie.
Drugie miejsce zajęła Namibia, gdzie na kilometr kwadratowy przypada zaledwie 3,83 mieszkańca. Trzecie miejsce przypadło Botswanie.
W pierwszej piątce znalazły się jeszcze Zambia, słynąca z dużej powierzchni terenów chronionych, oraz Gabon, znany z dziewiczych lasów deszczowych.
Europa daleko poza podium
A jak wypadła Europa? Najlepiej poradziła sobie Estonia, ale i tak zajęła dopiero 34. miejsce.
Zaraz za nią uplasowały się Finlandia (39.) i Szwecja (40.).
Według autorów rankingu to efekt dużej gęstości zaludnienia, intensywnego ruchu turystycznego oraz rozbudowanej infrastruktury na Starym Kontynencie.
Europa, choć piękna, musi jeszcze poczekać na miejsce w czołówce najspokojniejszych zakątków świata – podsumowują autorzy zestawienia.
Najgłośniejsze miejsca na świecie
Na drugim biegunie rankingu znalazły się najgłośniejsze kraje świata – tu królują azjatyckie metropolie.
Najgłośniejszy okazał się Singapur, gdzie aż 23 609 turystów przypada na kilometr kwadratowy, a tereny wiejskie stanowią zaledwie 30 proc. powierzchni kraju.
Na podium znalazły się także Malediwy (ze względu na bardzo gęsto zaludnioną stolicę Malé) oraz Barbados, gdzie hałas generują nie tylko dwa lotniska, ale i intensywny ruch statków wycieczkowych.