Szkoła Podstawowa nr 153 w Krakowie – na lekcję WF-u przebiera się roześmiana grupa dziewczyn. Będą grały w siatkówkę – po szkole również, tym razem ze swoją drużyną. Przyznają, że to ich ulubiony sport i chętnie chodzą na dodatkowe treningi.
Wszystko zaczęło się od WF-u w szkole – przyznaje jedna z uczennic.
Nauczyciele podkreślają, że wychowanie fizyczne powinno zapoczątkować w młodych ludziach chęć do aktywności fizycznej – dzięki czemu będą ruszali się także po lekcjach.
Siatkówka, koszykówka czy piłka nożna nie są jednak dla każdego – najważniejsze, żeby młody człowiek miał szerszy wybór i znalazł coś dla siebie.
Staramy się tak prowadzić zajęcia wychowania fizycznego, aby dzieci nie skupiały się na tym, że one muszą ćwiczyć. Staramy się tak prowadzić zajęcia, żeby dzieci wybierały swoją aktywność, żeby wybierały to, co lubią. Dlatego generalnie stawiamy na różnorodne i alternatywne formy aktywności fizycznej, które pozwalają uczniom odkryć własne zainteresowania, próbować nowych rzeczy i przede wszystkim czerpać z ruchu przyjemność – wyjaśnia w rozmowie z Twoim Zdrowiem RMF24, Anna Pokrzyk – nauczycielka wychowania fizycznego.
Dlatego w Szkole Podstawowej nr 153 w Krakowie – WF to także elementy: gimnastyki, tańca, fitnessu, a nawet gry terenowe.
Wychodząc naprzeciw uczniom - stworzyliśmy projekt „Szkoła po szkole”, dzięki któremu sport i aktywność fizyczna nie kończy się wraz z ostatnim dzwonkiem. Powołaliśmy również Uczniowski Klub Sportowy i współpracujemy z klubami sportowymi – tak, żeby każdy uczeń indywidualnie mógł znaleźć dyscyplinę, która naprawdę jest dla niego, z której będzie czerpał korzyści i dzięki temu aktywnie będzie wchodził w dorosłe życie. Mamy dużo osób chętnych na zajęcia, które są właśnie w tym projekcie Szkoła po szkole. Polega to na tym, że uczniowie nie wracają do domu, tylko zaraz po lekcjach mają zajęcia sportowe z różnych dyscyplin oraz Uczniowski Klub Sportowy, w którym są już konkretne gry zespołowe. I to też uczniowie mogą wybrać według swoich zainteresowań. To ważne, ponieważ ruch daje nam energię, daje nam radość, dobre samopoczucie i chcielibyśmy, żeby nasi uczniowie szli z nim przez całe życie – tłumaczy nauczycielka ze Szkoły Podstawowej nr 153 w Krakowie.
Zachęceni do aktywności fizycznej młodzi ludzie – częściej szukają też zajęć dodatkowych, związanych z ruchem.
Taniec, muzyka, śpiew i sztuki walki
Przyznają, że kiedyś nie marzyli o tym, że zrobią pierwszą gwiazdę – dziś wykonują je jedna po drugiej. Na początku, niepowodzeń było wiele, bo Capoeira jest wymagająca i pełna skomplikowanych figur – jednak ma też w sobie coś, co przyciąga młodych ludzi, nawet jeżeli jest trudno.
Oczywiście pierwszy krok zawsze od nas zależy, nie tylko w Capoeira. Tak, jak Konfucjusz powiedział - droga się zaczyna od pierwszego kroku. To jest nasza decyzja. Capoeira zachęca do tego pierwszego kroku, bo to jest także fajna zabawa… To jest muzyka, taniec, mikstura akrobatyki - dlatego dzieci tak naturalnie w Capoeirę wchodzą. To nie jest dla nich nic skomplikowanego. Dorośli często mają problem ze zrozumieniem zasad - natomiast dzieci tego problemu w ogóle nie mają. Dla nich Capoeira jest takim wszechświatem, z którego czerpią całymi garściami – tłumaczy Adam Faba, trener Capoeira.
Dlatego zaczynają już kilkuletnie dzieci. Capoeira ma w sobie magnetyzm – a każdego przyciąga coś innego. Jedni chcą robić gwiazdy i salta, inni trenować sztukę walki, dla wielu zachętą będą też brazylijskie: rytmy, śpiewy i instrumenty, jak bermbau czy pandeiro.
Capoeira jest bogata. To, że ona ma i skomplikowane rzeczy, i proste, to jest jej po prostu taka natura i no i coś, co sprawia, że każdy w niej znajdzie coś dla siebie. Badania prowadzone nad Capoeira w Brazylii - stwierdzają jedną rzecz, że nie ma lepszego sportu ogólnorozwojowego dla dzieci. To stwierdzono na bazie wielu sportów, które analizowano. Dlaczego? Dlatego, że ona zawiera wszystkiego po trochu, bo jest: gimnastyka, gibkość, elastyczność. To także element sztuki walki, ale jest też muzyka, rytmika i element tańca. Wszystko sprawia, że ona jest takim sportem dla każdego i też dla tych dzieci, które nie mają aż takich predyspozycji. W sumie patrząc na swoje doświadczenie, widzę, jak ona zmienia ludzi. Jak przychodzą dzieci, które bardzo mało potrafią, a potem się okazuje, że następuje przełom i wielka eksplozja umiejętności. Zatem tak naprawdę na początku nie jesteśmy w stanie do końca powiedzieć, czy ktoś ma predyspozycje, czy nie – wyjaśnia trener.
Im więcej jest elementów zachęcających do ruchu – tym lepiej.
Ruch zmieni młodych ludzi. Ruch da im coś, co sprawi, że nie tylko będą lepiej rozwinięci, będą mieli lepszą sprawność, ale też mentalnie będą mocniejsi. Każdy sport sprawia, że jesteśmy bardziej odporni. No bo w sporcie zawsze coś może się wydarzyć - czasami się uderzymy, czasami mamy kontuzję, czasami przeciwnik nas pokona i musimy umieć sobie z tym radzić. To przygotowuje nas na całe życie. Dzieci często są chowane pod kloszem i ten klosz powoduje, że jak wychodzą potem do normalnego życia - to jednak spotykają się ze stresem, z różnymi tego typu elementami, które nie są komfortowe. Natomiast sport sprawia, że traktujemy te elementy bardziej naturalnie, że one są po prostu i musimy sobie umieć z nimi radzić – podkreśla Adam Faba.
Razem mierzymy wyżej
Dzieci uczą się od dorosłych, obserwując ich – dlatego rodzicom łatwiej będzie zachęcić córkę czy syna do aktywności fizycznej, jeżeli sami też się ruszają. Wspólne wyjście na: rower, rolki czy basen to jedno rozwiązanie. Można też znaleźć zajęcia, na których razem uczymy się wszystkiego od podstaw. Jedną z propozycji jest rodzinna wspinaczka na ściance.
Chociaż instruktor ma swój autorytet - to jednak jak rodzic pokaże, że jest w stanie coś zrobić, nie boi się, jest otwarty... to dziecko chce go naśladować. Dzieci później też chcą to robić. A jeżeli rodzic unika takich sytuacji, wstrzymuje się od aktywności – to dzieci też będą się wstrzymywały – wyjaśnia instruktor Radosław Ruchała i zachęca do spróbowania swoich sił we wspinaczce.
Poza czasem spędzonym razem – to także korzyści zdrowotne.
Wspinaczka jest promowana przy wszystkich wadach postawy i osłabieniach mięśni posturalnych, ponieważ mocno wpływa i zarówno na mięśnie posturalne, mięśnie obręczy barkowej, pleców, wzmacnia ręce i chwyt. Oprócz tego ma też bardzo duży aspekt psychologiczny w podejmowaniu ryzyka, pokonywaniu trudności, opanowywaniu nowych umiejętności… no i przełamywaniu lęków u dzieciaków. Mój kolega mówił, że on po prostu zajął się wspinaczką - dlatego, że miał straszny lęk wysokości, więc próbował go przełamać. No i udało mu się – mówi instruktor.
Zwłaszcza współcześnie, gdy dominuje pochylona postawa ciała – choćby przed ekranami i monitorami – wspinaczka to aktywność bardzo zalecana.