Ten temat na blogu poruszaliśmy już dawno. To jednak nie jedyny powód, dla którego postanowiłem również w tym tygodniu powiedzieć o tym kilka słów. Zrobiłem to, ponieważ wciąż dajemy się sprowadzać wykałaczce na etykietalne manowce, czego świadkiem byłem w ostatnim czasie parę razy...

Savoir-vivre: Wykałaczka (zdjęcie ilustracyjne) /McPHOTOs /PAP/DPA