Rocznica stanu wojennego, uchwalenie budżetu na 2014 rok, głodówka w szpitalu onkologicznym i fiasko rozmów przy okrągłym stole na Ukrainie - tak minął piątek. Sprawdźcie, co działo się jeszcze! Mamy dla Was codzienny przegląd najważniejszych wydarzeń!

Dziś prezydent Bronisław Komorowski podpisał ustawę o leczeniu w zamkniętym ośrodku sprawców najcięższych zbrodni po odbyciu przez nich kar. Zapowiedział przy tym, że skieruje ją do Trybunału Konstytucyjnego. W przyszłym roku na wolność zaczną wychodzić wyjątkowo groźni przestępcy, których w czasach PRL-u skazano na karę śmierci, a na mocy amnestii w 1989 roku zamieniono im te wyroki na 25 lat więzienia, czyli maksymalny wówczas wymiar kary. Więcej TUTAJ.

Sejm uchwalił budżet

Sejm uchwalił natomiast ustawę budżetową na 2014 rok z pięcioma poprawkami przygotowanymi przez posłów Platformy Obywatelskiej. W głosowaniu wzięło udział 448 posłów, za uchwaleniem ustawy głosowało 235 posłów, przeciw było 213, nikt nie wstrzymał się od głosu. Szczegóły TU.

List gończy za podejrzanym o potrącenie 13-latka

Z kolei warszawski sąd zdecydował o wydaniu listu gończego za 34-letnim Mariuszem Nowakiem, podejrzanym o śmiertelne potrącenie 13-latka w mazowieckiej Czarnówce. Mężczyźnie grozi do 12 lat więzienia. Portret pamięciowy i więcej informacji znajdziecie TUTAJ.

Głodówka w szpitalu

Po kilku godzinach zakończyła się głodówka w szpitalu onkologicznym w Wieliszewie na Mazowszu. Placówka podpisała umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia. Więcej o tej sprawie znajdziecie TUTAJ.

"Nie chciał mnie lekarz wpuścić do syna… ja klękłam do nóg, prosiłam"

„Nie chciał mnie lekarz wpuścić do syna… ja jemu klękłam do nóg, całowałam go, prosiłam, żeby mnie wpuścił. Mimo moich próśb - nie chciał. I ja uciekłam na kolanach. I otworzyłam drzwi oddziału intensywnej terapii. Patrzę, Piotr leży. Przy samych drzwiach. Oko miał wybite na wierzch, miał trzy... czytaj więcej

Rocznica wprowadzenia stanu wojennego

13 grudnia to również rocznica wprowadzenia stanu wojennego. Naszemu reporterowi udało się porozmawiać z matką zamordowanego przez ZOMO w maju 1982 roku Piotra Majchrzaka. "Nie chciał mnie lekarz wpuścić do syna... ja jemu klękłam do nóg, całowałam go, prosiłam, żeby mnie wpuścił. Mimo moich próśb - nie chciał. I ja uciekłam na kolanach. I otworzyłam drzwi oddziału intensywnej terapii. Patrzę, Piotr leży. Przy samych drzwiach. Oko miał wybite na wierzch, miał trzy dziury, które penetrowały do podstawy czaszki. Już był po trepanacji czaszki" - mówiła. Całą wstrząsającą relację znajdziecie TUTAJ.

Fiasko rozmów okrągłego stołu

Piątek to także kolejny niepokojów na Ukrainie. Dziś protestujący i rząd zasiedli przy okrągłym stole. Obrady nie przyniosły jednak porozumienia. Prezydent Wiktor Janukowycz odrzucił postulaty natychmiastowego podpisania umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską i dymisji rządu. Na razie nie ma w planie mediacji UE. Opozycyjni politycy na Majdanie ostrzegli natomiast, że władze szykują się do siłowego rozpędzenia demonstracji. Przeczytajcie WIĘCEJ.

Wuj Kim Dzong Una stracony

Z kolei rano nadeszła informacja, że Dzang Song Thaek, wpływowy do niedawna wuj przywódcy Korei Północnej Kim Dzong Una, został skazany na śmierć i stracony. Wyrok wydał wczoraj specjalny trybunał wojskowy, który skazał Dzanga na śmierć za "zdradę", "działalność kontrrewolucyjną" i "próbę przewrotu państwowego". Podczas rozprawy oskarżono go o to, że od śmierci Kim Dzong Ila, ojca obecnego przywódcy KRLD, w grudniu 2011 roku przygotowywał się on do przejęcia władzy. Dzang Song Thaek, jak twierdzą media w Pjongjangu, przyznał się do winy. Więcej znajdziecie TUTAJ.

Stoch: Teraz będzie dużo lepiej

Naszemu dziennikarzowi sportowemu udało się porozmawiać z Kamilem Stochem, który wygrał kwalifikacje do sobotniego konkursu skoków narciarskich w Titisee-Neustadt. "Te skoki były ok, ale to jeszcze nie jest to, czego bym sobie życzył" - mówił skoczek. "Na początku sezonu jest więcej stresu, no i skocznie w Skandynawii nie są łatwe. Myślę, że teraz będzie dużo lepiej" - dodaje. Przeczytajcie całą rozmowę!

Watykan już w atmosferze Bożego Narodzenia!

Im bliżej świąt tym więcej świątecznych dekoracji. Tym razem na choince na placu Świętego Piotra zapalono o zmierzchu lampki. Tegoroczne drzewko z Bawarii, dar dla papieża Franciszka, jest wyjątkowe - pochodzi z pogranicza Niemiec i Czech, a nie z jednego kraju, jak dotychczas. Obejrzyjcie zdjęcia i przeczytajcie WIĘCEJ.

Piękna, zimowa aura

Na koniec mamy dla Was zdjęcia zapierającej dech w piersi zimowej scenerii. Te magiczne miejsca, bajkowe krajobrazy utrwaliło trzech fotografów z Niemiec, Szwajcarii i Austrii. Ich zdjęcia dowodzą, że zima może być piękna.