Podwójna wpadka autokaru z Lublina. Kierowca autobusu, któremu podczas rutynowej kontroli zatrzymano dowód rejestracyjny, kilka godzin później wpadł ponownie.

Zgłosił się na policję z zaświadczeniem od diagnosty o usunięciu usterek. Druga policyjna kontrola wykazała, że pojazd jest wciąż nie sprawny. Na zaświadczeniu były numery rejestracyjne i marka autobusu, ale zamiast autobus było wpisane – samochód osobowy.

Relacja reportera RMF Krzysztofa Kota