Nominacja biskupa Wojciecha Polaka na arcybiskupa Gniezna i prymasa Polski, mimo jego młodego - jak na hierarchę katolickiego - wieku, nie jest zaskoczeniem. Duchowny ów, wywodzi się bowiem z archidiecezji gnieźnieńskiej i dał się poznać jako dobrze funkcjonujący sekretarz episkopatu Polski.

Abp Polak nowym prymasem Polski

Arcybiskup Wojciech Polak, dotychczasowy Sekretarz Generalny Komisji Episkopatu Polski, został mianowany nowym prymasem. Polak ma 49 lat i jest jednym z najmłodszych biskupów w Episkopacie. czytaj więcej

Zaskoczeniem jest jednak fakt, że w ostatnich miesiącach wszystkie najważniejsze funkcje w Kościele polskim otrzymali z wyboru innych biskupów lub z nominacji papieskiej duchowni z Wielkopolski. Przewodniczącym episkopatu został bowiem arcybiskup poznański Stanisław Gądecki, a wiceprzewodniczącym arcybiskup łódzki Marek Jędraszewski, także rodem z Poznania. Co to może oznaczać?

Po pierwsze, jest to zmiana dotychczasowej praktyki, w ramach której najważniejsze funkcje obejmowali duchowni bądź z Krakowa, bądź z Warszawy lub Katowic. Szczególnie z tego pierwszego miasta, w którego seminarium duchownym studiował nie tylko kardynał Karol Wojtyła, późniejszy Jan Paweł II, ale i kardynałowie Kazimierz Nycz, Stanisław Dziwisz i Stanisław Ryłko (obecnie w Watykanie) oraz spora grupa innych czynnych lub emerytowanych biskupów.

Po drugie, znając dotychczasową działalność biskupów z Wielkopolski można być pewnym, że będą oni stronić od angażowania się w bieżącą politykę. Będą oni mieli też dystans do spraw budzących duże emocje, takich jak np. Radio Maryja. Chciałoby się też wierzyć, że będą podejmować zdecydowane działania w wielu trudnych sprawach jak np. pedofilia. Nadzieję w tej kwestii budzi choćby pokorna, a zarazem radykalna, postawa prymasa-nominata w czasie głośnej konferencji prasowej w Warszawie sprzed kilku miesięcy. Dodam, że biskup Polak jest także przewodniczącym komisji ds. kontaktów z Rosyjską Cerkwią Prawosławną, więc jego doświadczenie w obecnej chwili może być nadzwyczaj przydatne.

No cóż, katolikom mieszkającym na Wielkopolsce trzeba pogratulować. Oby duchowni, którzy wyszli z ich środowiska, spełnili oczekiwania katolików z innych rejonów Polski. Także oczekiwania ludzi niewierzących lub niepraktykujących wraz z którymi wierzący tworzą jedno społeczeństwo. 

Tadeusz Isakowicz-Zaleski

Tadeusz Isakowicz-Zaleski, polski Ormianin, duchowny katolicki obrządków ormiańskiego i łacińskiego, działacz społeczny, historyk Kościoła, wieloletni uczestnik opozycji antykomunistycznej w PRL, poeta.