Nasz mózg działa trochę tak, jak karta pamięci, albo twardy dysk. Aby zapisać w nim nowe dane, trzeba czasem wykasować poprzednie informacje. Wskazują na to wyniki badań naukowców Uniwersytetu Toyama w Japonii, opublikowane w czasopiśmie "Cell".

Badania prowadzone na gryzoniach, po raz pierwszy pokazały, że tworzenie nowych połączeń nerwowych w obrębie, odpowiadającego za pamięć, hipokampa wiąże się z wymazaniem niektórych wcześniejszych wspomnień. Wydaje się, że wymazaniu ulegają jednak tylko mniej ważne fakty zapisane w pamięci krótkotrwałej i nie przeniesione wcześniej do pamięci długotrwałej. Dzięki temu, mimo rosnącego życiowego doświadczenia, nie zapominamy istotnych faktów z przeszłości. Naukowcy podkreślają jednak, że poprawne formowanie pamięci długotrwałej ma kluczowe znaczenie dla możliwości zapisywania nowych faktów. Jeśli ten mechanizm się zatnie, mózg łatwo mógłby się przepełnić. Dobrze więc ćwiczyć swoją pamięć, by mózg nie mógł zapomnieć, jak pozbyć sie tego, czego nie musi pamiętać...

Z Ewą Kwaśny pamiętamy, o czym możemy zapomnieć.