Brytyjscy naukowcy i zapowiadają nową metodę identyfikacji ofiar i sprawców przestępstw. Ich zdaniem, na podstawie badania DNA mężczyzny, można będzie z dużym prawdopodobieństwem ustalić jego nazwisko.

Wszystko opiera się na obserwacji, że tak samo, jak część kodu genetycznego, chromosom Y, mężczyźni zwykle dziedziczą po ojcach nazwisko. W zwiazku z tym, mężczyźni noszący to samo nazwisko mają znacznie większą szansę niż przeciętnie, że ich kody genetyczne będą podobne. Badania 2.5 tysiaca mężczyzn pokazały, że noszący to samo nazwisko mają 24 procent szans, że mieli współnego przodka, jesli nazwisko jest rzadkie, szansa ta wzrasta nawet do 50-ciu procent. Baza danych zawierająca profile genetyczne chromosomu Y i nazwiska może stać się bardzo użytecznym narzędziem kryminalistyki.

Z Bogdanem Zalewskim mówimy sobie po nazwisku.