Są szanse na nową metodę leczenia depresji. Naukowcy z Uniwersytetu Iowa opublikowali wyniki badań wskazujacych na istnienie innych, niż znane dotychczas przyczyn tej choroby. To daje szanse na stworzenie nowej metody terapii, która będzie skuteczna nawet wtedy, gdy dotychczasowe zawiodą.

Tym razem nie chodzi o powstrzymanie spadku ilości niektórych neuroprzekaźników, na przykłąd serotoniny, tak jak działa wiekszość stosowanych antydepresantów. Nowa metoda ma polegać na powstrzymaniu produkcji białka, które jest istotne da funkcjonowania kanałów jonowych komórek nerwowych. Takie działanie potwierdziło swoją skuteczność u szczurów, u których zaobserwowano osłabienie reakcji lękowych i stresu. na razie nie ma gotowego leku, ale wiadomo, ze działanie tych kanałów jonowych można modyfikować farmakologicznie. Badacze mają nadzieje, że stworzenie terapii opartej na tym mechanizmie może pomóc pacjentom, u których nie działają dotychczasowe leki.

Z Małgorzatą Świtałą i Michałem Kowalewskim o nowym bacie na depresję.