Nowoczesne technologie i produkcja najnowszych urządzeń elektroniczmnych wymagają olbrzymich ilości energii - alarmują naukowcy. Najnowsze analizy zwracają uwagę na konieczność uwzględnienia tych danych przy próbach ograniczenia zużycia surowców energetycznych.

Naukowcy z Massachusetts Institute of Technology zbadali procesy wytwarzania 20-tu różnych produktów. Okazało się, że produkcja układów scalonych pochłania w przeliczeniu na jednostkę masy nawet do miliona razy więcej energii, niż na przykład odlewanie żeliwnych dekli kanalizacyjnych. Szczególnie istotne może być obliczenie energii niezbędnej do produkcji paneli słonecznych. Przy obecnej niskiej efektywności tych ogniw w przetwarzaniu energii słonecznej na elektryczną, stosunek energii, którą można z nich otrzymać, do tej, którą pochłonęła ich produkcja może być znacznie mniejszy, niż dotąd się wydawało. Zdaniem autorów pracy, bez ograniczenia ilosci energii potrzebnej w najnowocześniejszych procesach produkcyjnych, nie sposób liczyć na to, że pomogą nam one w ochronie klimatu...

Z Ewą Kwaśny staramy się nie tracić więcej energii, niż to konieczne.