Koń, jaki jest, każdy widzi, ale nie każdy wie, od kiedy stał się tak bliskim towarzyszem człowieka. Najnowsze badania pokazały, że zwierzę udomowiono tysiąc lat wcześniej, niż dotąd przypuszczaliśmy.

Najprawdopodobniej doszło do tego około 5-ciu i pół tysiaca lat temu na terenie stepów obecnego północnego Kazachstanu. Właśnie tam brytyscy archeolodzy odkryli pozostałości farm, na których konie hodowano. W owym czasie ludzie nauczyli się nie tylko je ujeżdżać, ale i doić, napój z fermentowanego mleka jest tam zresztą popularny do dziś. O tym, że znaleziono szczątki zwierząt hodowlanych, a nie dzikich, które zostały upolowane, przekonują różnice kształtu niektórych kości, ślady uzd na uzębieniu, wreszcie pozostałości końskiego mleka w niektórych naczyniach. Jeśli to wszystko prawda, to Kazachowie umieli wykorzystywać konie w rolnictwie, transporcie i wojaczce już 2 tysiace lat wcześniej, niż Europejczycy...

Z Michałem Zielińskim na tropie... konia.