Trzeba wysiłku, by się oprzeć pokusie. I to nie w przenośni, a całkiem dosłownie. Zdaniem naukowców z Florida State University w utrzymaniu samodyscypliny pomaga nam... cukier. Zdaniem naukowców taki mechanizm może oznaczać, że podobnie jak w przypadku siły mięśni, siłę woli można wytrenować. Cóż jednak zrobić jeśli naszą słabością jest... czekolada?

Ochotników poddano popularnemu testowi silnej woli. Pokazywano im słowa oznaczające nazwy kolorów, napisane jednak literami w innym kolorze. Na przykład słowo CZERWONY napisane było niebieskimi literami. Proszono ich, by określali tylko kolor liter. Musieli się oprzeć pokusie przeczytania napisu. Z biegiem czasu wyniki testu były coraz gorsze, równocześnie silnie spadał im poziom glukozy we krwi. Rezultaty poprawiły się, gdy testowanym podawano słodzone płyny, nie zmieniały sie jednak, gdy dostawali napoje z dodatkiem słodzika nie zawierającego cukru.

Z Ewą Kwaśny o tym, jak dużo kosztuje nas silna wola.