Wielkopolski Gostyń był w sobotę Twoim Miastem w Faktach RMF FM! Jego historia sięga XIII wieku i czasów króla Przemysła II. W Gostyniu urodził się Andrzej Juskowiak, napastnik polskiej reprezentacji w piłce nożnej, a na tutejszym torze wyścigowym trenował Robert Kubica.

Rodzina Pedów z Gostynia zrekonstruowała sportową wersję auta Hanomag Komissbrot Koerbchen z 1928 r. /Remigiusz Sikora /PAP

Najstarszym zabytkiem miasta jest co prawda kościół farny pod wezwaniem świętej Małgorzaty, ale równie dużą uwagę turystów przyciąga także Bazylika na Świętej Górze. Jest jednym z obiektów zespołu klasztornego filipinów. Zapewne nie tylko dlatego, że za projekt Bazyliki odpowiadają włoscy architekci. Tu odbywa się rokrocznie Festiwal Muzyki Oratoryjnej, dzięki któremu po dwustu latach od śmierci, wskrzeszono pamięć o kompozytorze Józefie Zeidlerze, nazywanym nawet polskim Mozartem.

Miasto króla strzelców i kierowcy wyścigowego

Dzisiejszy Gostyń to jednak przede wszystkim miasto sportu. Tu urodził się późniejszy król strzelców igrzysk olimpijskich w Barcelonie i utytułowany reprezentant Polski Andrzej Juskowiak. Pierwsze treningi i piłkarskie lata spędził w tutejszym klubie "Kania".

Przygodę ze sportem motorowym rozpoczynał tu z kolei kierowca wyścigowy Kuba Giermaziak. Na gostyńskim torze rozgrywane są kartingowe mistrzostwa Polski, a kiedyś jeździł na nim też Robert Kubica

Jeszcze szybsze, ale dużo starsze i nietypowe samochody można zobaczyć w Auto-Muzeum. Eksponaty pochodzą z prywatnych zbiorów rodziny Pedów.

O inną odsłonę historii transportu dbają państwo Glinkowscy. Robione przez nich powozy i bryczki zamawiają koneserzy z całego świata.

Najsłodszym elementem wizyty w Gostyniu jest spotkanie w tutejszej spółdzielni mleczarskiej - słodkie mleko z tubki to dla wielu kultowy smak dzieciństwa. Przysmak ten cieszył się ogromną popularnością w latach 90.

(dp)