Siedmiu pseudokibiców Legii Warszawa zostało skazanych w Hiszpanii za burdy wywołane przed meczem Ligi Mistrzów z Realem Madryt. 18 października przed stadionem w Madrycie chuligani pobili się z policją. Kibole dostali zakazy stadionowe i muszą zapłacić wysokie grzywny.

Starcie kibiców Legii Warszawa z policją w okolicy stadionu Santiago Bernabéu /Bartłomiej Zborowski /PAP

Wyroki podała do publicznej wiadomości hiszpańska Komisja przeciwko Przemocy, Rasizmowi, Ksenofobii i Braku Tolerancji w Sporcie.

Dwóch kibiców za "rzucanie w policjantów tępymi narzędziami" musi zapłacić po 10 tysięcy euro grzywny. Dodatkowo przez dwa najbliższe lata nie wejdą na obiekt sportowy w Hiszpanii. To najsurowsze kary.

Nieco lżejszą karę poniesie kibol, który jednego z funkcjonariuszy zaatakował kulą ortopedyczną. Mężczyzna będzie musiał zapłacić 4 tysiące auto. Na stadion nie wejdzie przez pół roku.

Równie długo od kibicowania z trybun stadionu odpocznie pozostałych czterech kibiców skazanych m.in za utrudnianie pracy policji i zaatakowanie miejscowego fana piłki nożnej. Grzywny w ich przypadku wynoszą od 1 do 3,5 tysiąca euro.

Legia przegrała i na boisku i w sądzie

Przypomnijmy, że mecz Real - Legia zakończył się wynikiem 5:1. Rewanż w Warszawie rozegrany zostanie już w środę. Trybuny stadionu przy Łazienkowskiej będą jednak puste. To kara od UEFA za skandaliczne zachowanie kibiców stołecznego klubu podczas meczu z Borussią Dortmund.

"Królewscy" w Polsce wylądują prawdopodobnie we wtorek, 1 listopada, wczesnym popołudniem.

APA