Selekcjoner reprezentacji Brazylii Tite uważa, że najlepszym piłkarzem świata w ostatnich miesiącach był jego rodak Neymar. To m.in. dzięki świetnej grze zawodnika Barcelony "Canarinhos" jako pierwsi wywalczyli awans na mistrzostwa świata 2018 w Rosji.

Neymar /PAP/EPA/FERNANDO BIZERRA JR /PAP/EPA

25-letni napastnik strzelił sześć goli dla Brazylii w kwalifikacjach MŚ. Notuje również bardzo udane występy w Barcelonie. Np. w końcówce rewanżowego meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów z Paris Saint-Germain (6:1) zdobył dwie bramki i zaliczył asystę, doprowadzając swój zespół do awansu do ćwierćfinału (wcześniej Barcelona przegrała 0:4).

W ciągu ostatnich czterech miesięcy najlepszy jest Neymar - powiedział Tite (pełne nazwisko Adenor Leonardo Bacchi) w wywiadzie dla Radio Bandeirantes z Sao Paulo.

Jako najgroźniejszych rywali z Europy w mistrzostwach świata wskazał Francję, Hiszpanię, Niemcy, Włochy, Belgię i Portugalię.

Od 2008 roku sprawa tytułu najlepszego piłkarza świata w najważniejszych plebiscytach rozstrzyga się między Portugalczykiem Cristiano Ronaldo i Argentyńczykiem Lionelem Messim.