Reklama

  • Sportowcy NRD dostawali po 10 tabletek do posiłku, ale o dopingu nikt nie mówił

    Piątek, 18 stycznia 2013 (07:01)

    Na jedenastu olimpiadach sportowcy z Niemiec Wschodnich zdobyli 519 medali, w tym 192 złote. Ten wynik to między innymi efekt planu ukrytego pod kryptonimem "14.25". Przy akceptacji władz NRD realizowano proces "kreowania" medalistów olimpijskich. Każdego roku niemieckie KJS Kinder und Junge Schule wybierało setki dzieci w wieku od 10 do 12 lat, izolowało je od rodzin, szkoliło na sportowców... i dawkowało im niedozwolone substancje.

    Zdjęcie

    Niemieckie pływaczki - Carola Nitschke (druga z lewej) z Moniką Seltmann, Andreą Pollack i Barbarą Krause w 1976 roku
    /Bundesarchiv, Bild 183-R0605-0010 / CC-BY-SA /

    Czytaj więcej o aferach dopingowych:

    W latach 1974-1989 plan objął 100 tysięcy sportowców. Dopingowym hitem NRD był Oral Turinabol. Roczne zużycie środka wynosiło około 1 800 000 tabletek. Niebieskie 5-miligramowe pastylki zawierały testosteron, naturalny anabolik.

    Kiedy 4 lata temu zawodniczka RPA Caster Semenya wygrała bieg na 800 metrów kobiet na mistrzostwach świata w Berlinie wątpliwości wzbudziła jej męska sylwetka, niski głos i niezwykły, 16-sekundowy postęp w wynikach, który osiągnęła w ciągu dwunastu miesięcy. Wtedy uwagę zwrócono też na trenera reprezentacji lekkoatletów RPA. Ekkard Arbeit wiele lat wcześniej prowadził drużynę miotaczy NRD (1982-88), a potem całą reprezentację niemieckich lekkoatletów (1989-90).

    W czasie kiedy pełnił tę funkcję, kulą pchała Heidi Krieger, mistrzyni Europy z 1986 roku. Zakończyła karierę 4 lata później. W 1997 roku przeszła operację zmiany płci - w konsekwencji wieloletniego faszerowania sterydami. Nazywa się teraz Andreas Krieger i był głównym oskarżycielem państwowego dopingu w NRD. Jest w związku małżeńskim z 46-letnią Utą Krause, byłą wschodnioniemiecką pływaczką. Poznali się w sądzie, gdzie dochodzili sprawiedliwości za utratę zdrowia.

    Kristin Otto to również ofiara planu "14.25". Pływaczka-multimedalistka z jednych igrzysk w Seulu w 1988 roku przywiozła sześć złotych medali. Carola Nitschke rekord świata w stylu klasycznym pobiła w wieku zaledwie 14 lat, ale - jak wspomina - były dni, gdy podawano jej Turinabol po 10 pastylek do każdego posiłku.

    W statystykach lekkoatletycznych rekordów świata do dziś niepobita jest Marita Koch. 400 metrów przebiegła w 47,60 s (6 października 1985 roku w australijskiej Canberze). Do dziś twierdzi, że wszystko odbyło się "normalnie", w końcu kontrolę antydopingową przechodziła kilkanaście razy. Pobiła 16 sprinterskich rekordów świata na otwartym stadionie oraz 14 rekordów świata w hali.

    W NRD słowa "doping" nie używano. Za planem "14.25" stali Manfred Ewald - prezydent Niemieckiego Związku Gimnastyki i Sportu oraz Manfred Höppner - odpowiedzialny za medycynę sportową, kierownik grupy operacyjnej "UM" - Unterstützende Mittel - Środki Wspomagające. W Zjednoczonych Niemczech ich proces trwał trzy miesiące. Wyrok: 22 miesiące w zawieszeniu dla Manfreda Ewalda, 18 miesięcy w zawieszeniu dla Manfreda Höppnera. Kary finansowej sąd nie wyznaczył. Nie chciał, by opinia publiczna pomyślała, że oskarżeni mogą odkupić pieniędzmi swoją winę. Po wyroku Ute Krause komentowała: Karę wymierzono, ale co z tego, skoro my wciąż musimy żyć z ciałami, które już nigdy nie będą nasze. I z lękiem, że niebieskie tabletki, którymi nas faszerowano, są bombą z mocno opóźnionym zapłonem.

    Do października 2007 roku w wyniku ugody zawartej pomiędzy Niemieckim Komitetem Olimpijskim, firmą farmaceutyczną Jenapharm i prawnikami reprezentującymi ofiary dopingu 157 byłym sportowcom wypłacono po 9250 euro.

    Sportowcy NRD na dopingu, brali nawet po 10 tabletek dziennie

    liczba zdjęć: 4

    Artykuł pochodzi z kategorii: Sport

Skomentuj artykuł: Sportowcy NRD dostawali po 10 tabletek do posiłku, ale o dopingu nikt nie mówił

Wasze komentarze (4)

Dodaj komentarz
junia

~junia -

"dochodzili sprawiedliwości za utratę zdrowia" - ale czy to nie jest tak, że rekompensatą za utratę zdrowia były te wszystkie zwycięstwa, medale, sława? Dlaczego się teraz procesują? Odebrali już swoją "nagrode"

r.

~r. -

Okropne, ci sportowcy nie mieli wyboru. Polecam film dostępny online "doping for gold" w jęz. angielskim...

Mario

~Mario -

Chcialoby sie powiedziec "komuno wroc!".

agmadoro

~agmadoro -

Doswiadczenie mieli, bo sie naeksperymentowali na ludziach podczas II Wojny. Sport juz dawno stracil nie tylko twarz ale i idee czystej, zdrowej rywalizacji. Za kase i dla kasy- bez wzgledu na wszystko i kosztem wszystkiego, bo jesli cena za kilka centymetrow wiecej lub ulamki sekund mniej ma byc ludzkie zycie - to patologia i juz nizej siegnac nie mozna.