Piłkarz ligi serbskiej Marko Grujic ma udać się do Liverpoolu na badania medyczne, po których ma podpisać pięcioletni kontrakt z zespołem angielskiej ekstraklasy. Problem w tym, że transfer blokuje jego ojciec, który... zabrał mu paszport.

Marko Grujic / Kai Schwörer /PAP/EPA

Klub Crvena Zvezda Belgrad zgodził się na oferowaną przez Liverpool stawkę siedmiu milionów euro za 19-letniego Grujica, ale ojciec piłkarza jest zdania, że ten powinien zmienić klub dopiero latem. Wtedy będzie bowiem kosztował więcej.

Mam jego paszport, Marko nigdzie się nie wybiera - powiedział serbskim mediom Goran Grujic.

Crvena Zvezda wydała oświadczenie, w którym przyznała, że jeśli transfer nie dojdzie do skutku, klub może nie poradzić sobie z problemami finansowymi.

(abs)