Bayern Monachium zdobył rekordowy, czwarty z rzędu tytuł mistrzów Niemiec! W przedostatniej kolejce niemieckiej Bundesligi Bawarczycy wygrali na wyjeździe 2:1 z Ingolstadt. Obie bramki dla ekipy z Monachium zdobył Robert Lewandowski.

Robert Lewandowski / Hasan Bratic /PAP/EPA

W 14. minucie w polu karnym rywali sfaulowany został Ribery. Sędzia nie miał wątpliwości i od razu wskazał na 11. metr. Do rzutu karnego podszedł Robert Lewandowski - kapitan reprezentacji Polski strzelił w lewy róg bramki rywali i pewnie pokonał golkipera.

Kibice nie musieli długo czekać na drugiego gola - po kwadransie "Lewy" z ostrego kąta skierował piłkę w kierunku dalszego słupka i tym samym Bayern prowadził 2:0.

Gospodarze odpowiedzieli trafieniem w 42. minucie - z rzutu karnego do siatki trafił Hartmann. Do końca meczu jednak wynik się nie zmienił. Zawodnicy Bayernu rozpoczęli świętowanie, choć nie była to huczna impreza. Piłkarze wciąż mają w pamięci ostatnią bolesną porażkę w Lidze Mistrzów.

Lewy królem strzelców?

Robert Lewandowski za tydzień będzie miał najprawdopodobniej kolejny powód do świętowania. Polak pewnie przewodzi klasyfikacji strzelców, ma nad drugim w zestawieniu Aubameyangiem 4 gole przewagi. Trzeba jednak poczekać na ostatnią kolejkę zmagań.

(j.)