​Były motocyklowy mistrz świata Nicky Hayden, który w środę został potrącony przez samochód podczas wycieczki rowerowej w okolicach Rimini, jest w stanie krytycznym. Lekarze wprowadzili go w stan śpiączki farmakologicznej.

Nicky Hayden /TRACEY NEARMY /PAP/EPA

35-latek tytuł mistrzowski w Moto GP wywalczył w 2006 roku.

Po wypadku Hayden został przetransportowany helikopterem do szpitala w Cesenie. Stwierdzono u niego bardzo poważne obrażenia głowy, jamy brzusznej oraz klatki piersiowej.

W środę lekarze zrezygnowali z operacji głowy z powodu zbyt wysokiego ciśnienia śródczaszkowego i krwiaku mózgu, który powstał na skutek wylewu krwi do mózgu. Bardzo poważne są także obrażenia jamy brzusznej i wieloodłamowe złamanie miednicy.

W czwartkowym komunikacie medycznym szpitala w Cesenie napisano, że stan pacjenta jest nadal bardzo ciężki, jego życiu nadal zagraża niebezpieczeństwo. Hayden przebywa na oddziale intensywnej opieki medycznej, na razie nie jest brana pod uwagę możliwość przewiezienia go do innej kliniki.


(łł)