Norwegia - czwarta drużyna ubiegłorocznych mistrzostw Europy będzie pierwszym rywalem Polaków w mundialu piłkarzy ręcznych we Francji. Skandynawowie zagrają dzięki tzw. dzikiej karcie przyznanej im przez międzynarodową federację (IHF).

Trener reprezentacji Polski Tałant Dujszebajew /PAP/Adam Warżawa /PAP

Spotkanie w Nantes rozpocznie się o godz. 20.45. Będzie to pierwszy mecz o punkty znacznie odmłodzonej i zreformowanej drużyny narodowej prowadzonej przez Tałanta Dujszebajewa. Z gry w reprezentacji zrezygnowało kilku kluczowych zawodników jak Karol Bielecki, Sławomir Szmal czy Krzysztof Lijewski. Innych wyeliminowały kontuzje, dlatego zabraknie m.in. Michała Jureckiego, Piotra Wyszomirskiego, Kamila Syprzaka oraz Mariusza Jurkiewicza, który urazu nabawił się w ostatnim meczu kontrolnym przed MŚ.

Walczyć, walczyć, walczyć - to nasz cel numer jeden! Im więcej zagramy meczów, tym lepiej dla nas. Norwegia to najtrudniejszy, a zarazem najważniejszy przeciwnik w grupie. Jeżeli wygramy to spotkanie to mentalnie pójdziemy do góry - powiedział selekcjoner biało-czerwonych Tałant Dujszebajew.

W środowym inauguracyjnym meczu "polskiej" grupy A gospodarze turnieju, a zarazem obrońcy tytułu pokonali Brazylię 31:16.

Pozostałymi rywalami biało-czerwonych będą Japonia i Rosja, które zmierzą się ze sobą także w czwartek (17.45).

Do 1/8 finału awansują po cztery najlepsze zespoły z każdej z czterech grup.


(mn)