Były mistrz świata Michał Kwiatowski podpisał nowy kontrakt z grupą Sky. Przygoda naszego kolarza z brytyjską grupą trwa już drugi sezon, a potrwa jeszcze przez trzy kolejne lata. "To była łatwa decyzja" - powiedział po podpisaniu umowy Kwiatkowski.

Michał Kwiatkowski /JUAN HERRERO/EFE /PAP/EPA

Jestem w Team Sky od półtora roku, ale czuję jakby to trwało dużo dłużej. Znalazłem swoje miejsce. Tego właśnie potrzebowałem: poczuć takie wsparcie, być częścią rodziny. Rodziny Team Sky. Jestem szczęśliwy, że dostałem propozycję, by jeździć tu przez kolejne trzy lata. Zespół był przy mnie w poprzednim roku, kiedy przeżywałem trudne chwile. Jestem za to ogromnie wdzięczny. Teraz też mam olbrzymie wsparcie" - napisał nasz kolarz w oświadczeniu. 

Kwiatkowski w tym sezonie odniósł kilka wartościowych sukcesów. Wiosną wygrał kolarskie klasyki Strade Bianche i Milan-San Remo. Był także drugi w Amstel Gold Race i trzeci podczas Liege-Bastogne-Liege. Niedawno triumfował w klasyku w hiszpańskim San Sabeastian. Wielką formę pokazał także podczas Tour de France, gdzie przez wiele kilometrów prowadził peleton i pomagał liderowi drużyny Chrisowi Froome’owi. 

Na deser, podczas jazdy indywidualnej na czas w Marsylii, "Kwiato" zajął drugą lokatę ustępując minimalnie Maciejowi Bodnarowi. To wyniki, które dają teraz naszemu kolarzowi 9. lokatę w rankingu Międzynarodowej Unii Kolarskiej.

Podpisanie nowej umowy z grupą Sky skomentował także Froome: Kwiato ma świetny sezon. Sam też wygrał kilka ważnych wyścigów, ale dla mnie najlepszą próbką jego umiejętności był Tour de France. Jest niezwykle uniwersalny i gotów do poświęceń dla dobra drużyny. Czy chodzi akurat o prowadzenie peletonu po płaskim terenie, czy rozumienie taktyczne wyścigu, czy przeprowadzanie lidera na odpowiednią pozycję, czy długie wspinaczki w górach... On umie wszystko. Mamy szczęście, że jest z nami.

Kwiatkowski to od kilku sezonów prawdziwa gwiazda peletonu. W 2014 roku został Mistrzem Świata. Na koncie ma zwycięstwa głównie w wiosennych klasykach. W poprzednich sezonach triumfował choćby w Amstel Gold Race czy E3 Harelbeke. W 2013 roku ukończył Tour de France na wysokim 11. miejscu.

(ph)