Mariusz Jędra został wybrany na czteroletnią kadencję prezesem Polskiego Związku Podnoszenia Ciężarów podczas sobotniego 21. Krajowego Zjazdu Delegatów. W poprzednich władzach PZPC pełnił funkcję wiceprezesa ds. organizacyjnych.

Mariusz Jędra /PAP/Bartłomiej Zborowski /PAP

O stanowisko walczyło trzech kandydatów. Jędra, były reprezentant Polski, przez lata związany z klubem Śląsk Wrocław, srebrny medalista mistrzostw świata w 1997 roku wadze ciężkiej, Zygmunt Smalcerz, mistrz olimpijski z Monachium w 1972 roku w kat. do 52 kg, trzykrotny mistrz świata oraz Zygmunt Wasiela, który kierował już wcześniej związkiem przez dwie kadencje, a w 2012 roku rywalizację o ponowny wybór przegrał z medalistą olimpijskim w kat. 94 kg Szymonem Kołeckim.

W pierwszej turze Jędra i Wasiela otrzymali po 35 głosów, z walki odpadł Smalcerz, na którego głos oddało 16 delegatów.

W drugiej z pojedynku Jędra - Wasiela obronną ręką wyszedł ten pierwszy, na którego głosowało 53 delegatów, gdy na rywala 33.

Wcześniej zjazd udzielił absolutorium ustępującemu zarządowi PZPC, który do sierpnia 2016 roku pracował po kierownictwem Kołeckiego. Przed głosowaniem padł z Sali wniosek o nieudzielenie go, ale nie spotkał się on z akceptacją większości delegatów.

Za odrzuceniem absolutorium było 19 osób, 59 poparło sprawozdanie ustępujących władz, od głosowania wstrzymało się 11 delegatów.

Jędra zapowiada w działalności związku spore zmiany, chce m.in. doprowadzić do poprawienia wizerunku dyscypliny skompromitowanej dopingowymi "wpadkami" m.in. braci Adriana i Tomasza Zielińskich.