Polscy siatkarze zagrają dziś kolejny mecz w Lidze Światowej. W Bari zmierzą się z niepokonanymi jeszcze w 25. edycji Włochami. Początek spotkania o godz. 20.30.

Polacy pokonali Canarinhos!

Polscy siatkarze wygrali w Marindze z Brazylią 3:0 (26:24, 28:26, 25:21) w swoim drugim tegorocznym meczu Ligi Światowej. W czwartek przegrali z 0:3. W przyszłym tygodniu biało-czerwonych czekają pojedynki na wyjeździe z Włochami. czytaj więcej

Biało-czerwoni w zeszłym tygodniu nieoczekiwanie pokonali w Marindze mistrzów globu Brazylijczyków. Było to sporym zaskoczeniem ze względu na skład kadry. Do Ameryki Południowej nie poleciały największe gwiazdy Stephane'a Antigi, m.in. Bartosz Kurek, Mariusz Wlazły i Paweł Zagumny. Dodatkowo kontuzjowany jest Michał Kubiak.

Tym razem będzie podobnie. Wymienionych siatkarzy we Włoszech nie ma, za to jest w ekipie znakomita atmosfera. Podkreślają to wszyscy. Mimo wszystko zadanie wydaje się jeszcze trudniejsze. Italia w tym sezonie jeszcze w Lidze Światowej nie przegrała. Po dwa razy rozgromiła Brazylię i Iran. Chcemy utrzymać dobrą passę - zapowiedział trener Włochów Mauro Berutto.

Z "polskiej" grupy A do Final Six (16-20 lipca we Florencji) awansują trzy zespoły: dwa najlepsze oraz Italia, która jako gospodarz ma zapewniony udział w turnieju finałowym. Biało-czerwoni mają za sobą dopiero dwa pojedynki, bo ze względu na udział w eliminacjach do mistrzostw Europy rozpoczęli Ligę Światową tydzień później.