Paweł Fajdek i Wojciech Nowicki powalczą dzisiaj wieczorem o medale lekkoatletycznych MŚ w Londynie. Szanse mają ogromne: są jedynymi młociarzami, którzy przekroczyli w tym sezonie 80 m. Fajdek stwierdził zresztą wprost: "Nie wyobrażam sobie, bym nie miał złota".

Paweł Fajdek (fot. PAP/EPA/FRANCK ROBICHON) i Wojciech Nowicki (fot. PAP/Bartłomiej Zborowski) w czasie eliminacji do konkursu finałowego w rzucie młotem na lekkoatletycznych MŚ w Londynie /PAP /EPA

28-latek faktycznie ma największe szanse na medal z najcenniejszego kruszcu: w tym sezonie ma nad Nowickim trzy metry przewagi. Jednak zdaniem Szymona Ziółkowskiego - naszego mistrza olimpijskiego z Sydney (2000) i świata z Edmonton (2001), Nowicki wcale nie stoi na straconej pozycji.

O lepszych w tym sezonie wynikach Fajdka Ziółkowski mówi, że "to nic nie znaczy".

Nie stawiałbym Pawła w roli faworyta. Wojtek jest mocny i naprawdę jest w stanie go pokonać - podkreśla.

Ziółkowski przyznaje również, że obaj nasi reprezentanci wydają się pewnymi kandydatami do złotego i srebrnego medalu, bo nikt poza nimi nie jest - w jego ocenie - w stanie uzyskać odległości 80 m: Nie widzę, by ktokolwiek był zagrożeniem. Jeśli wszystko pójdzie, jak powinno, to powinni zdobyć złoto i srebro.

Finał rzutu młotem rozpocznie się o 21:30.

Nieco wcześniej na bieżni pojawią się Angelika Cichocka i Joanna Jóźwik, które pobiegną w półfinałach 800 m.

Czuję się wyśmienicie, ale wiem, że trzeba pobiec bardzo szybko, żeby dostać się do finału. Pewnie w okolicach rekordu życiowego - mówiła o dzisiejszym starcie Cichocka, która w Londynie zajęła już siódme miejsce w biegu na 1500 m.

Teraz na tym dystansie wystąpią Marcin Lewandowski i Michał Rozmys: pobiegną wieczorem w półfinałach.

Im wolniej, tym lepiej dla mnie, więc mam nadzieję, że półfinał też nie będzie zbyt szybki. Biegam ten dystans przede wszystkim dlatego, by zbierać doświadczenie. Tego nie kupię za żadne skarby na świecie. Muszę biegać z najlepszymi i tego się uczyć - podkreślał przed dzisiejszym występem Lewandowski.

W niełatwej sytuacji jest przed tym biegiem Rozmys, który walczy z przeziębieniem. Dla niego jednak sam start w półfinale jest wielkim sukcesem i okazją do zdobycia doświadczenia, które ma zaprocentować w przyszłości.

Starty Polaków w 8. dniu lekkoatletycznych MŚ w Londynie:

12:15 – eliminacjach skoku wzwyż mężczyzn: Sylwester Bednarek.

20:35 – półfinały 800 m kobiet: o 20:45 Angelika Cichocka, o 20:55 Joanna Jóźwik.

21:10 – półfinały 1500 m mężczyzn: o 21:10 Michał Rozmys, o 21:20 Marcin Lewandowski.

21:30 – finał rzutu młotem mężczyzn: Paweł Fajdek i Wojciech Nowicki.


(e)