"Żeby zrealizować cel, jakim jest awans do mistrzostw Europy, mecze u siebie trzeba wygrywać. Niezależnie od tego, czy za rywali ma się Niemców, czy inny zespół. W ten sposób trzeba podchodzić do tych spotkań. Według mnie jeszcze trudniejszy i ważniejszy mecz czeka nas ze Szkotami" - powiedział Grzegorz Krychowiak, który mimo że nie ukrywa satysfakcji po sobotnim zwycięstwie nad Niemcami 2:0, to trudniejszego meczu spodziewa się we wtorek, kiedy rywalami biało-czerwonych będą Szkoci.

Jan Tomaszewski o Wojciechu Szczęsnym: Najlepszy występ polskiego bramkarza w historii

"Wojtek nie zatrzymał Niemców. Wojtek wygrał z Niemcami. Dla mnie był to chyba najlepszy występ bramkarza w historii polskiej reprezentacji" - tak Jan Tomaszewski komentuje występ Wojciecha Szczęsnego w zwycięskim meczu reprezentacji Polski z Niemcami. Jak mówi, teraz podopieczni Adama... czytaj więcej

Uważam, że Niemcy mimo porażki z nami wciąż są zdecydowanymi faworytami naszej grupy. Jeżeli we wtorek nie wygramy, to zwycięstwo z Niemcami nie będzie miało tak dużego znaczenia - podkreślił pomocnik Sevilli.

Bardzo chcieliśmy wygrać to spotkanie i z takim nastawieniem wyszliśmy na boisko. Naszym celem były trzy punkty i tak się stało - ocenił Krychowiak.

Biało-czerwoni objęli prowadzenie w 51. minucie po bramce Arkadiusza Milika. Od tego momentu podopieczni Joachima Loewa zepchnęli gospodarzy do głębokiej defensywy. Nie potrafili jednak pokonać skutecznej obrony i Wojciecha Szczęsnego. Ostatecznie to biało-czerwoni podwyższyli prowadzenie w 88. minucie za sprawą Mili.

Uważam, że coś się stało w naszym zespole. W takich spotkaniach powstaje kolektyw, drużyna. To było widać na boisku. Współpraca sprawiała nam przyjemność. Jeżeli widzi się, że kolega z zespołu biegnie za mnie przez 50 metrów, aby wywalczyć piłkę, to chce się zrobić to samo dla niego. Poprzez tego typu mecze buduje się odpowiedniego typu zespół. Nie ma co ukrywać - talent i umiejętności były po stronie niemieckiej. My odpowiedzieliśmy agresywną grą i kolektywem. To jest najlepszy sposób, aby wygrać tego typu spotkanie - przyznał Krychowiak.

Przed zawodnikami kolejny ważny mecz. We wtorek o godz. 20.45 również na Stadionie Narodowym w Warszawie biało-czerwoni podejmą reprezentację Szkocji.

PRZECZYTAJCIE RÓWNIEŻ:

Niemcy po porażce: Polacy nie pokazali nic wielkiego. Byli po prostu brutalnie skuteczni

Adam Nawałka: Twardo stąpamy po ziemi. Celem jest awans

"W szatni była ogromna radość i trochę śpiewów"

Skandynawskie media: Spektakularne upokorzenie mistrzów świata

Niemieckie media: Cios dla mistrzów, ekstaza w Warszawie

Polska - Niemcy 2:0! Tak biało-czerwoni sięgnęli po historyczny triumf!

Oto najsłynniejsze wygrane polskich piłkarzy!

(abs)