Kibice Realu Madryt sceptycznie odnoszą się do możliwego transferu Roberta Lewandowskiego do ekipy "Królewskich". Spekulacje ws. przenosin polskiego napastnika do Realu pojawiają się regularnie od kilku lat, ale w ostatnich tygodniach szczególnie przybrały na sile. Wśród mieszkańców hiszpańskiej stolicy, z którymi rozmawiała Polska Agencja Prasowa, przeważa jednak opinia, że Lewandowski, który ma już prawie 30 lat, jest zbyt "wiekowym" graczem.

Robert Lewandowski z kolegami z Bayernu Monachium: Jamesem Rodriguezem i Thiago Alcantarą /Daniel Kopatsch /PAP/EPA

Zdaniem Josepa Fuente, 40-letniego kibica Realu, Lewandowski cieszy się w Hiszpanii dobrą sławą, a jego ewentualny transfer mógłby okazać się udany, gdyby napastnik utrzymał poziom, jaki prezentuje w Bayernie Monachium.

Nie wydaje mi się, że jest on teraz głównym celem prezesa Realu i kibiców. Jeśli "Królewscy" zdecydowaliby się na taki transfer, to Lewandowski mógłby się dobrze odnaleźć w klubie, ale tylko wtedy, gdyby utrzymał swoją wysoką skuteczność z Bundesligi - twierdzi Fuente.

Chętniej widziałby Lewandowskiego na Santiago Bernabeu Juan, sprzedawca piłkarskich koszulek przy stołecznej Plaza Mayor. Wątpi jednak, czy kierownictwo Realu zdecyduje się wydać miliony euro na zawodnika, który latem skończy 30 lat.

Lewandowski to dobry gracz i bardzo skuteczny napastnik. Nie wydaje mi się jednak, aby jego przejście do Realu stało się faktem. Spekulacje prasowe raczej się nie potwierdzą - ocenia Juan.

Inny sprzedawca pamiątek, Ibrahim, przyznaje natomiast, że - jak większość muzułmanów mieszkających w Madrycie - życzyłby sobie w drużynie Realu Mohameda Salaha. Twierdzi, że gracz Liverpoolu to obecnie najlepszy piłkarz świata.

Perez powinien postawić na Salaha. To najlepszy kandydat na zawodnika Realu i z pewnością szybko przyćmi samego Cristiano Ronaldo. Jego zaletami są młody wiek, duża szybkość i niezwykła skuteczność - zachwala pochodzący z Afryki Północnej Ibrahim.

25-letnia Ana Molero twierdzi z kolei, że dla fanek Realu najlepszym kandydatem do transferu jest Harry Kane. Jak mówi, Anglik "nie tylko jest młodszy i przystojniejszy od Lewandowskiego", ale jest również lepszym zawodnikiem.

Mieszkanka hiszpańskiej stolicy uważa także, że Kane mógłby "przyciągnąć do Madrytu na mecze Realu angielskich turystów, zamożniejszych od Polaków", stymulując przy okazji lokalną gospodarkę.

Wydaje mi się, że "Lewy" nie jest już najbardziej oczekiwanym napastnikiem w Madrycie. Jeszcze w zeszłym roku tutejsze media wskazywały go jako prawdopodobnego gracza Realu. Dziś nie jest już jednak pewniakiem - podsumowuje Molero.

Władze Bayernu dementują, hiszpańscy dziennikarze wiedzą swoje

Pogłoski o możliwym transferze Roberta Lewandowskiego do Madrytu pojawiają się co jakiś czas od 2013 roku, kiedy to Polak - wówczas jeszcze zawodnik Borussii Dortmund - strzelił Realowi w półfinale Ligi Mistrzów cztery gole (spotkanie zakończyło się wygraną niemieckiej ekipy 4:1).

Spekulacje nt. przenosin Polaka do hiszpańskiej stolicy odżyły pod koniec lutego - po tym, jak zmienił agenta. Zatrudnił wówczas izraelskiego menedżera Piniego Zahaviego - tego, który w ubiegłym roku sfinalizował przejście Neymara z FC Barcelony do Paris Saint-Germain.

O możliwym transferze "Lewego" pisały na przełomie marca i kwietnia wydawane w Madrycie dzienniki "El Confidencial", "Marca" i "ABC". Wskazywały jednak, że na rzekomej liście życzeń prezesa Realu są również m.in. Harry Kane, Pierre-Emerick Aubameyang, Eden Hazard, Mauro Icardi i Mohamed Salah.

Z kolei wydawany w Katalonii dziennik "Mundo Deportivo" napisał, że władze Realu porozumiały się już wstępnie z Lewandowskim i że Polak miałby zasilić szeregi "Królewskich" w nowym sezonie.

Madrycki "As" sugerował natomiast, że Florentino Perez może pozbyć się z drużyny Garetha Bale'a i Karima Benzemy, którzy w ostatnim czasie wypadli z łask nie tylko kierownictwa klubu, ale również stołecznych kibiców.

Z drugiej strony władze Bayernu Monachium konsekwentnie powtarzają, że Robert Lewandowski nie opuści Bawarii w najbliższym czasie.


(e)