Piłkarz Realu Madryt Karim Benzema został w Paryżu przesłuchany i zatrzymany przez francuską policję. Podejrzany jest o szantażowanie swojego kolegi z reprezentacji Mathieu Valbueny ujawnieniem sekstaśmy z jego udziałem - informują media.

Karim Benzema /GUILLAUME HORCAJUELO /PAP/EPA

Sprawa badana jest od lipca. Valbuena twierdzi, że zmuszano go do zapłacenia 150 tys. euro kolegom z drużyny narodowej i grożono, że jeśli tego nie zrobi, opublikowane zostanie kompromitujące go nagranie.

Na razie nie wiadomo, czy Benzema usłyszy zarzuty i jakie one będą. Miejscowe media podają, że to gwiazdor Realu Madryt miał być pośrednikiem w całej aferze. Dowodów na razie żadnych nie ujawniono.
 
W pierwszej połowie października w tej samej sprawie został aresztowany Djibril Cisse. Były reprezentant Francji został zwolniony do domu, gdy okazało się, że jedyny jego związek ze sprawą polegał na znajomości z trzema mężczyznami zamieszanymi w proceder. Nie postawiono mu żadnych zarzutów.

Benzema już wcześniej zamieszany był w tego typu afery. W 2009 roku wyszło na jaw, że on i Franck Ribery korzystali z usług nieletniej wtedy prostytutki Zahii Dehar. W styczniu 2014 roku obaj zostali oczyszczeni z zarzutów.

(abs)