Piłkarska reprezentacja Polski na najwyższym w historii miejscu w rankingu FIFA: w opublikowanym właśnie zestawieniu biało-czerwoni awansowali na 6. pozycję! To dzięki czerwcowemu zwycięstwu 3:1 nad Rumunią w eliminacjach przyszłorocznych mistrzostw świata, a także dzięki korzystnym dla nas wynikom w innych eliminacyjnych meczach i w zakończonym w niedzielę Pucharze Konfederacji. Awans oznacza, że podopieczni Adama Nawałki są coraz bliżej pierwszego koszyka podczas losowania grup mundialu!

Piłkarze reprezentacji Polski cieszą się z trzeciego gola Roberta Lewandowskiego w meczu eliminacji MŚ 2018 z Rumunią (Warszawa, 10 czerwca 2017) /Bartłomiej Zborowski /PAP

Najpierw oczywiście biało-czerwoni muszą zakwalifikować się na rosyjski mundial, ale w tej chwili trudno sobie wyobrazić, by ta sztuka się im nie udała: zwycięstwo nad Rumunią na PGE Narodowym sprawiło, że awans mają na wyciągnięcie ręki.

Jeśli już zapewnimy sobie przepustkę na rosyjski turniej, to o tym, w którym koszyku znajdzie się nasza drużyna narodowa podczas losowania grup MŚ 1 grudnia w Moskwie, zadecyduje październikowy ranking FIFA. Wśród rozstawionych drużyn będą Rosja jako gospodarz i 7 czołowych drużyn rankingu.

I to właśnie najważniejszy dla nas aspekt publikowanych przez FIFA zestawień. Możemy oczywiście mówić jeszcze o prestiżu, choć wszyscy doskonale zdają sobie sprawę z wielu niedoskonałości dość skomplikowanego systemu, na podstawie którego powstaje ranking.

W systemie tym istotne jest dla nas to, że uwzględnia on wyniki z czterech ostatnich lat - a to w tej chwili daje naszej kadrze duże możliwości awansu. Warto pamiętać, że w 2013 roku, pod koniec eliminacji MŚ w Brazylii, pokonaliśmy półamatorskie San Marino, ale jedynie zremisowaliśmy z Czarnogórą, a w październiku przegraliśmy z Ukrainą i Anglią. Oznacza to, że w rankingu FIFA nie będziemy w najbliższych miesiącach bronić dużej liczby punktów.

Co dałaby nam podczas losowania grup MŚ obecność w pierwszym koszyku? Cztery lata temu FIFA podzieliła resztę drużyn, kierując się kryterium geograficznym. Gdyby tym razem postąpiła podobnie, byłoby możliwe, że w czwartym koszyku znajdą się mocne zespoły. Pewne jednak jedno: pierwszy koszyk oznaczałby, że w fazie grupowej mundialu ominęłyby nas takie potęgi jak Niemcy, Brazylia czy Argentyna.

Te trzy ekipy plasują się na podium najnowszego rankingu FIFA. Niemcy wskoczyli na pozycję lidera po awansie o dwa "oczka", Brazylijczycy i Argentyńczycy zanotowali spadki o jedną pozycję.

W zestawieniu FIFA biało-czerwonych wyprzedzają jeszcze Portugalczycy i Szwajcarzy - i jedni, i drudzy awansowali w porównaniu z rankingiem sprzed miesiąca o cztery miejsca.

Pierwszą "10" rankingu uzupełniają natomiast - już za plecami Polaków - ekipy Chile, Kolumbii, Francji i Belgii.

Pełny ranking FIFA znajdziecie TUTAJ!


(e)