Horror w Chorwacji. Happy endu nie było

Poniedziałek, 19 stycznia 2009 (18:01)

Polscy szczypiorniści ponieśli porażkę w meczu Mistrzostw Świata w piłce ręcznej w Chorwacji. Reprezentacja Macedonii pokonała podopiecznych trenera Bogdana Wenty 30:29.

Polacy wysuwają się na prowadzenie tuż po pierwszym gwizdku sędziego. Bramkę zdobywa Damian Wleklak. Radość nie trwa jednak długo. Już trzy minuty później dwuminutową karę otrzymuje Karol Bielecki, a Macedończycy zręcznie wykorzystują grę w przewadze. Po serii zmian na pozycji lidera na przerwę zwycięsko schodzą rywale biało-czerwonych. Prowadzą stosunkiem bramek 16:15.

Kilka minut po rozpoczęciu drugiej połowy meczu reprezentanci Polski przegrywają z Macedończykami już dwoma bramkami i trudno im tę różnicę zniwelować. A przewaga Macedonii rośnie i wynosi wkrótce już cztery punkty. Rywalom udaje się utrzymać wysokie prowadzenie jeszcze na pięć minut przed końcem meczu. W 58. minucie spotkania piłkarze Bogdana Wenty tracą już jednak tylko jedną bramkę, a minutę później udaje im się doprowadzić do wyrównania. Odpowiedź reprezentacji Macedonii jest jednak błyskawiczna. Nie pomaga także rzut wolny wykonywany w ostatniej sekundzie spotkania przez Karola Bieleckiego. Polacy przegrywają 29:30.

Reprezentacja Polski wymieniana jest wśród faworytów chorwackich Mistrzostw Świata. Przed dwoma laty podopieczni Bogdana Wenty wywalczyli wicemistrzostwo świata. Ulegli wówczas tylko reprezentacji Niemiec.

Artykuł pochodzi z kategorii: Sport

RMF FM - newsroom