Osłabiony kontuzjami Lech Poznań w piątek zagra z Pogonią Szczecin. Trener piłkarzy Kolejorza liczy na to, że mimo to uda się jego drużynie zdobyć komplet punktów. Zdaniem trenera Lecha duży wpływ na dobrą postawę w tym sezonie Pogoni Szczecin ma praca jaką w tym zespole wykonał Dariusz Wdowczyk.

Są zarzuty za antylitewski napis na stadionie Lecha

Zarzuty publicznego znieważenia ze względu na przynależność narodową usłyszało 11 osób zatrzymanych dziś w związku z antylitewskim transparentem rozwieszonym na stadionie Lecha Poznań podczas meczu z wileńskim Żalgirisem. Mimo wniosków prokuratury na kibiców nie nałożono zakazów stadionowych. czytaj więcej

Trener rozwinął drużynę. To nie jest tak, że zespół się nagle odmienił. Pogoń ma więcej radości z grania i przekonanie, że może wygrać. Siłą tej drużyny są nie tylko Japończycy, którzy są w formie, ale również wielu innych zawodników, którym nie można odbierać tego, że grają dobrze - powiedział Mariusz Rumak. Szkoleniowiec Lecha zaznacza, że jest na fali wznoszącej i stwarza sobie sytuacje bramkowe, ale nie ma to przełożenia na efekt punktowy.

Największym zmartwieniem zespołu są kontuzje. Trener Lecha nie może skorzystać z Jasmina Buricia, Kebby Ceesaya, Rafała Murawskiego, Marcina Kamińskiego, Dawida Kownackiego, Barry'ego Douglasa i Vojo Ubiparipa, który w ostatnim tygodniu zerwał więzadła krzyżowe. Do pełnej dyspozycji powrócił Mateusz Możdżeń, a pod znakiem zapytania stoi występ Szymona Pawłowskiego i Kaspera Hamalainena, którzy wystąpili we Wrocławiu, ale nie są w pełni zdrowia. Zadaję sobie pytanie skąd biorą się te urazy i czy można było ich uniknąć. Większość poważnych kontuzji spowodowana jest urazami mechanicznymi i sytuacjami kolizyjnymi. Oczywiście pojawiają się kontuzje mięśniowe, ale z nich wyciągamy wnioski. Nie jest to wina obciążeń, bo mamy takie same jak w marcu i kwietniu, kiedy kontuzji nie było - powiedział trener.

W tej sytuacji pojawił się w Poznaniu pomysł sprowadzenia trenującego z zespołem rezerw Dariusza Dudki. Trener przyznał, że na razie nie ma tematu transferu tego zawodnika. Do poniedziałku nie zwiąże się z Lechem. Zastanawiamy się nad przydatnością tego zawodnika do pierwszego zespołu w dłuższym okresie. On na pewno chce jeszcze pograć na wysokim, zachodnim poziomie, a to nie wpisuje się w proces rozwoju Lecha. Daliśmy sobie czas do poniedziałku na decyzję w tej sprawie - zaznaczył Rumak.

Początek meczu Lech - Pogoń w piątek o 20.45. Organizatorzy spodziewają się ponad 20 tys. widzów.