Zespół Formuły 1 Williams poinformował, że prowadzi rozmowy w sprawie kontraktu z Robertem Kubicą, ale decyzji nie należy się spodziewać do końca tygodnia. Polak miałby zastąpić w ekipie Brazylijczyka Felipe Massę, który kończy karierę.

Robert Kubica / XPB /PAP/PA

"Wydamy oświadczenie, jeśli będziemy mieć coś do oświadczenia, ale nic nie jest zaplanowane na ten weekend w Abu Zabi" - ogłosił brytyjski team, dementując po raz kolejny doniesienia mediów, że polski kierowca podpisał już kontrakt.

W niedzielę w stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich odbędzie się ostatni wyścig sezonu 2017 - Grand Prix Abu Zabi.

W Williamsie będzie się ścigać w przyszłym sezonie Kanadyjczyk Lance Stroll, a drugie miejsce nie jest jeszcze obsadzone. Według mediów, najbliższy celu jest Kubica. Wcześniej wymieniani byli Brytyjczyk Paul di Resta, Niemiec Pascal Wehrlein oraz Rosjanin Daniił Kwiat.

Dotychczas Kubica startował w Formule 1 w zespołach BMW Sauber oraz Renault w latach 2006-2010. Na początku 2011 roku miał wypadek we Włoszech podczas rajdu Ronde di Andora. Doznał poważnych złamań nogi i ręki, w której dotychczas nie odzyskał stuprocentowej sprawności.

Latem Kubica przeszedł testy w Renault, ale francuski zespół nie zdecydował się na jego zatrudnienie. Kolejne organizowane przez Williamsa były o wiele bardziej udane - Kubica uzyskiwał m.in. na torze Silverstone czasy lepsze od di Resty.

(mn)