Flavio Briatore, były szef teamu Renault, po 20 latach kariery musiał porzucić wyścigi samochodowe. Włoch dostał wilczy bilet od światowej federacji samochodowej po skandalu z ustawieniem wyniku podczas Grand Prix Singapuru.

Dyrekcja francuskiego koncernu Renault zwolniła szefa teamu Flavio Briatore. Zapowiedziała również, że nie będzie polemizować z twierdzeniami Międzynarodowej Federacji Samochodowej w czasie przesłuchań przed Światową Radą tej organizacji. Chodzi o podejrzenia, że Briatore ustawił rok temu wyścig... czytaj więcej

Briatore ma dużo zabawek, teraz będzie miał jeszcze jedną. Jest współwłaścicielem Queens Park Ragers. Przyznał wprawdzie, że na futbolu się nie zna, ale kupił angielski klub, bo spodobał mu się stadion, nad którym przelatywał helikopterem.

No bo, kto bogatemu zabroni? Cała kariera Briatore to temat na niejedną książkę. Ledwo, ledwo skończył szkołę podstawową. Miał szczęście, gdy pewnego dnia poznał niejakiego pana Benettona z którym wspólnie rozwinął sieć sklepów odzieżowych. To Briatore wymyślił kontrowersyjne kampanie reklamowe, np. tą z zakonnicą w ciąży.

Jego jacht "Forse Blue" należy do tych największych, cumujących w Monte Carlo. Ma najdroższy klub nocny na Sardynii oraz kurort wypoczynkowy w Kenii. Lubi szybkie samochody i piękne kobiety. Ma dziecko z modelką Heidi Klum. W wieku 58 lat poślubił o 30 lat młodszą gwiazdę telewizji

Elizabeth Gregoraci.