Andrzej Niemczyk, najbardziej utytułowany trener żeńskiej siatkówki, jest w szpitalu. Jego stan był bardzo ciężki, ale odzyskał przytomność i przechodzi kompleksowe badania - poinformowała córka trenera, Małgorzata Niemczyk.

Andrzej Niemczyk / Maciej Kuroń /PAP

Małgorzata Niemczyk, córka Trenera, wielokrotna reprezentantka Polski poinformowała nas, że jej tata jest przytomny i przechodzi kompleksowe badania. Ich wyniki powinny być znane pod koniec obecnego lub na początku przyszłego tygodnia. Wówczas lekarze podejmą decyzję o sposobie leczenia chorego - informuje na swojej oficjalnej stronie Polski Związek Piłki Siatkowej.

Jak podał serwis sportowefakty.wp.pl Niemczyk trafił do szpitala w ubiegłą sobotę z podejrzeniem zapalania płuc. Jego stan się jednak pogorszył i trafił na oddział intensywnej opieki medycznej.

Niemczyk jest nazywany Ojcem Chrzestnym kobiecej reprezentacji Polski. Z kadrą narodową dwukrotnie zdobył mistrzostwo Europy (2003 i 2005 roku). Wcześniej "Biało-czerwone" nie osiągały większych sukcesów.

W czasie swojej trenerskiej kariery był znany z ostrych treningów i ciętego języka. "Jak dobierałem sobie asystenta, to szukałem chłopa takiego jak Ireneusz Kłos, który miał zdrowy bark i zdrową rękę i mógł nachrzaniać te dziewczyny w obronie przez pół godziny, czy godzinę na treningu. (...).  Ja im powiedziałem na początku naszej współpracy: róbcie to, co ja chcę, solidnie. Ja będę mówił na każdym treningu czy w tej chwili jesteście na poziomie, że wygracie, czy przegracie. Musicie mieć w głowie, że wygracie. One były głodne sukcesu i pracowały wspaniale... mimo że dostawały ochrzan" - te słowa Niemczyk miał wypowiedzieć dwa lata temu w jednym z wywiadów.


(j.)