325 lat po odsieczy Wiedeń znów czeka na Polaków

Środa, 11 czerwca 2008 (13:17)

Około sześćdziesięciu tysięcy polskich kibiców spodziewanych jest w czwartek w Wiedniu w związku z meczem piłkarskich mistrzostw Europy z Austrią. Nad zabezpieczeniem porządku czuwać będzie ponad trzy tysiące policjantów.

W Wiedniu mieszka na stałe 30 tys. Polaków. Szacujemy, że z Polski dodatkowo przybędzie na ten mecz również około 30 tys. fanów. Na trybunach stadionu Ernsta Happela zasiądzie ich co najmniej dziesięć tysięcy. Nauczeni doświadczeniem spotkania z Chorwacją, spodziewamy się jednak, że może ich być znacznie więcej - powiedział Walter Hladik z wiedeńskiej policji. Niedzielny mecz Austrii z Chorwacją oglądało w Wiedniu 51 tys. kibiców i - co ciekawe - większość stanowili fani z Bałkanów. Porządku w mieście będzie pilnować ponad trzy tysiące policjantów, w tym kilkunastoosobowa grupa z Polski. Okolice stadionu, tzw. strefy kibiców i wiedeńskie ulice patrolować będzie także 50 funkcjonariuszy po cywilnemu.

Sen z oczu spędza organizatorom organizacja ruchu, a czwartek to przecież dzień roboczy. Wiemy, że kibice z Polski wybierają się do Austrii głównie samochodami. Na drogach dojazdowych i w mieście mogą być korki, choć zrobimy wszystko, by zminimalizować kłopoty - powiedział odpowiedzialny za sterowaniem ruchem w wiedeńskiej policji Michael Takacs. Przy zjazdach z autostrad czy drogach dojazdowych do stadionu ruch nadzorować będzie około 220 policjantów z "drogówki". W okolicach stadionu przygotowano kilkanaście tysięcy miejsc parkingowych, choć organizatorzy nie ustają w apelach do kibiców z Wiednia, by na mecz wybrali się metrem.

Na stacji metra "Stadion" informacje będą wyświetlane również w języku polskim. Teren wokół stadionu również zostanie właściwie oznakowany - zapewnił Michael Lichtenegger, odpowiedzialny za funkcjonowanie metra podczas Euro-2008. Po meczu w kierunku centrum miasta pociągi odjeżdżać będą co dwie minuty. Stacja "Stadion" wyposażona jest w specjalny system, który uniemożliwia się dostanie na perony większej liczby osób, niż zmieści się w najbliższym składzie. W ciągu godziny metro zabierze spod stadionu 24 tys. kibiców - dodał Lichtenegger. Bramy Ernst-Happel-Stadion zostaną otwarte o godz. 17.15, trzy i pół godziny przed rozpoczęciem meczu Austria - Polska. Na dwóch stadionowych telebimach kibice od godz. 18.00 będą mogli śledzić losy rozgrywanego w Klagenfurcie spotkania Niemcy - Chorwacja.

Artykuł pochodzi z kategorii: Sport

RMF FM - newsroom