Maciej Kot, Dawid Kubacki, Klemens Murańka, Jan Ziobro i Piotr Żyła wystartują w najbliższych konkursach Pucharu Świata w skokach narciarskich w Niżnym Tagile. Trener Łukasz Kruczek ustalił skład polskiej ekipy na zawody w Rosji po dzisiejszym treningu na Wielkiej Krokwi w Zakopanem.

Kasai: Myślałem, że skoki to norweski rodzaj egzekucji

"Jeszcze do niedawna byłem pewien, iż skoki narciarskie to straszny wynalazek okrutnych Norwegów i rodzaj egzekucji" - przyznał Japończyk Noriaki Kasai w wywiadzie w norweskiej telewizji. czytaj więcej

Szkoleniowiec był bardzo zadowolony z treningu w stolicy Tatr. Bardzo równo i stabilnie zaprezentował się Piotrek, dobrze dziś zaprezentowali się też Dawid i Jasiek. Myślę, że już powoli wracamy na ten dobry tor - ocenił Kruczek. Dodał, że nastroje przed konkursami w Rosji są w ekipie bardzo optymistyczne.

Skaczącym kolegom przyglądał się kontuzjowany Kamil Stoch. Zapytany o zdrowie, dwukrotny mistrz olimpijski stwierdził, że czuję się już całkiem dobrze. Kruczek dodał natomiast, że sztab szkoleniowy w żadnym wypadku nie zamierza "niczego przyspieszać w kwestii powrotu na skocznię lidera polskiej ekipy". Spokojnie czekamy, aż będzie w pełni sił i w pełni gotowy do skoków - podkreślił.

Ekipa biało-czerwonych poleci jutro z Pragi lotem bezpośrednim do Jekaterinburga. Stamtąd wszystkich zawodników będą odbierali organizatorzy, którzy zapewniają dalszy transport.

Dwa konkursy Pucharu Świata po raz pierwszy w historii zostaną rozegrane na skoczni w Niżnym Tagile.

(MRod)