Żaden z pięciu polskich skoczków nie awansował do serii finałowej konkursu Pucharu Świata w rosyjskim Niżnym Tagile. Najlepszy w naszej ekipie Maciej Kot uplasował się dopiero na 35. pozycji. Groźnie wyglądający upadek zaliczył Dawid Kubacki. Później, po próbach 20 zawodników, odwołano z powodu zbyt silnego wiatru rundę finałową - zwycięzcą został najlepszy w pierwszej serii Niemiec Severin Freund, który skoczył 131,5 m.

Piotr Żyła 10. w dalekiej Rosji

Piotr Żyła zajął 10. miejsce w konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich. Punkty zdobyli też Dawid Kubacki i Maciej Kot. Zawody w rosyjskim Niżnym Tagile wygrał Anders Fannemel. czytaj więcej

Drugi wynik zanotował Norweg Anders Fannemel (135 m), który triumfował w sobotnim konkursie, a trzeci był Austriak Stefan Kraft (138 m).

Druga seria rozgrywana była w trudnych warunkach, przy silnym wietrze. Kilka razy ją przerywano, w końcu jury zdecydowało się zakończyć zawody.

W pierwszej serii sklasyfikowany ostatecznie na 35. pozycji Maciej Kot skoczył 120,5 m, Jan Ziobro po skoku na odległość 109 m uplasował się na 40. pozycji.

Klemens Murańka skoczył 119,5 m, ale wywrócił się przy lądowaniu i zajął 45. miejsce.

Z kolei Piotr Żyła, który skakał w trudnych warunkach, nie poradził sobie z wiatrem. Uzyskał tylko 99 m i zajął 46. miejsce.

Ostatnia lokata przypadła Dawidowi Kubackiemu - po wyjściu z progu skoczek dostał silny podmuch wiatru, obróciło go w powietrzu i spadł na zeskok przy dużej prędkości. Na szczęście nie odniósł żadnych poważniejszych obrażeń, o własnych siłach wstał i zszedł ze skoczni.

Przed konkursem z powodu zbyt małej liczby zgłoszonych zawodników odwołano kwalifikacje - na liście startowej znalazły się tylko 54 nazwiska. Zamiast kwalifikacji zarządzono więc serię próbną.

W sobotę Żyła był dziesiąty

Był to drugi w historii konkurs Pucharu Świata na skoczni Tramplin Stork. W sobotnich zmaganiach triumfował Fannemel, drugi był Austriak Gregor Schlierenzauer, a trzeci Freund.

W polskiej ekipie najlepiej spisał się Piotr Żyła, który zajął dziesiąte miejsce. Na 23. pozycji sklasyfikowany został Dawid Kubacki, a Maciej Kot był 26.

W Rosji nie startował dwukrotny mistrz olimpijski i triumfator poprzedniej edycji PŚ Kamil Stoch, który nadal przechodzi rehabilitację po operacji stawu skokowego.